Forum Portalu www.endometrioza.aid.pl

Forum chorych na endometriozę, porady, grupy wsparcia, spotkania kobiet chorych na endometriozę - wszystko o: endometrioza, laparoskopia, torbiel czekoladowa, zrosty, ca-125, płodność.
Teraz jest poniedziałek, 25 maja 2020, 20:47

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 183 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 15, 16, 17, 18, 19  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Mój adoptusiowy CUD - Angel
PostNapisane: czwartek, 25 lutego 2016, 20:15 
Offline

Dołączył(a): poniedziałek, 7 marca 2011, 16:14
Posty: 3882
Hej, jak tam młody, pokonaliście choróbsko?

_________________
Kasia

2006 - laparoskopia, torbiel, endo III st., danazol, Cilest
2011 - nasilenie endo, Visanne
X 2013 - nawrót endo, antyki
X 2014 - Endovan
Obrazek
Obrazek

MOJA HISTORIA


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mój adoptusiowy CUD - Angel
PostNapisane: wtorek, 5 kwietnia 2016, 10:23 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 11 stycznia 2012, 17:03
Posty: 1221
Angel, jak sprawy? :)

_________________
moja historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mój adoptusiowy CUD - Angel
PostNapisane: środa, 11 maja 2016, 19:32 
Offline

Dołączył(a): poniedziałek, 7 marca 2011, 16:14
Posty: 3882
Jak ci się uda wyłuskać chwilę, to daj znać jak się macie. Pozdrówki

_________________
Kasia

2006 - laparoskopia, torbiel, endo III st., danazol, Cilest
2011 - nasilenie endo, Visanne
X 2013 - nawrót endo, antyki
X 2014 - Endovan
Obrazek
Obrazek

MOJA HISTORIA


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mój adoptusiowy CUD - Angel
PostNapisane: poniedziałek, 6 czerwca 2016, 12:14 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 3 listopada 2009, 14:03
Posty: 2148
Lokalizacja: woj. lubuskie
Hej!!
U nas wiosna na zmianę z latem i całe dnie na dworze spędzamy :)
Zresztą z Młodym w domu nie da rady, bo za szybki za energiczny i wszędzie go pełno, jak się nie wylata to śpi tylko do świtu, a tak jest poprawa ze spaniem bo teraz budzi się po 5 :)
Młoda całe noce przesypia :) jak uda mi się odpowiednio szybko Młodego z pokoju wyprowadzić :) to śpi do 9 :) a matka się męczy bo jak już wylazła z łóżka to Młody spokoju nie da :) :)
Dzieciaczki się już dogadały :) Młody za siostrą w ogień by już poszedł, nigdzie jej nie zostawi, jak idziemy na spacer sami, to afere robi. Jak usłyszy ją przez nianie, że się choćby poruszy to też afera, bo ona już nie śpi, mama idziemy i idziemy :) Jestem w szoku, że po takich awanturach i krzykach tak szybko zaakceptował sytuacje.

Drugi szok dla mnie to taki, że młoda po 3 miesiącach z dziecka ledwo siedzącego i tylko pełzającego po podłodze, chodzi, biega, wszędzie się wspina, na wszystkie Młodego auta, wchodzi i schodzi, na fotele i kanapy już się wspina, pokazuje palcem co chce i nawet się o to kłóci :) Rozumie proste polecenia. Aż trudno uwierzyć, że 4 miesiąc dopiero jest z nami. Wtopiła się w rodzinę jakby od początku z nami była.

Młody kolejny raz miał oskrzela. W poniedziałek obudził się z lekkim katarem, Młoda go zaraziła, we wtorek nadal był lekki katar ale już na środę umówiłam wizytę u lekarza. W środę pojechaliśmy a już oskrzela :/ A młode pokatarzyła tydzień i jej przeszło.

I tak na dworze mijają nam dni :) ciężko przy dwójce znaleźć chwilę dla siebie, tym bardziej, że mojego m więcej nie ma jak jest. Teraz znów na miesiąc wyjechał. Zresztą jak jest to i tak udaje, że rady sobie z dwójką nie daje, więc mi bez różnicy, a przyjemniej nie brudzi :D Dzieci to jednak próba dla związku, tak to byłam zła jak wyjeżdżał a teraz się cieszę, że jednego dziecka mniej :D

_________________
Iza
starania od 2008
09.2009 laparoskopia->Endo IV stopnia->zoladex
02.2011-> HSG-drożne
04.2011-> laparoskopia-histeroskopia-chromoskopia (P+)
2011-> 3 x IUI
2012-> Visanne
12.2012-> ICSI Obrazek
01.2013-> ICSI Crio-> kiepski żart Obrazek
10.07.14-> wizyta w OAO, 6.09-początek
23.01.15-> zadzwonił telefon :D
27.11.15-> kolejny telefon :D

Moja historia
Mój adoptusiowy CUD

Obrazek

Obrazek
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mój adoptusiowy CUD - Angel
PostNapisane: poniedziałek, 6 czerwca 2016, 12:17 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 3 listopada 2009, 14:03
Posty: 2148
Lokalizacja: woj. lubuskie
Młodego odpieluchowuję teraz :) Idzie średnio, bo sam nie chce wołać, muszę go regularnie sadzać, ale to i tak sukces bo dwa miesiące walczyłam, żeby choć usiadł na nocnik. Nie chciał i już. Zastanawiam się czy jest sens męczyć Młodą bo ma rok dopiero.

_________________
Iza
starania od 2008
09.2009 laparoskopia->Endo IV stopnia->zoladex
02.2011-> HSG-drożne
04.2011-> laparoskopia-histeroskopia-chromoskopia (P+)
2011-> 3 x IUI
2012-> Visanne
12.2012-> ICSI Obrazek
01.2013-> ICSI Crio-> kiepski żart Obrazek
10.07.14-> wizyta w OAO, 6.09-początek
23.01.15-> zadzwonił telefon :D
27.11.15-> kolejny telefon :D

Moja historia
Mój adoptusiowy CUD

Obrazek

Obrazek
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mój adoptusiowy CUD - Angel
PostNapisane: poniedziałek, 6 czerwca 2016, 18:25 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 6 lipca 2009, 15:35
Posty: 20682
Iza widze, ze doskonale odnalazlas sie w macierzynstwie. Fajnie sie czyta takie sielskie wiesci.

_________________
moj nr gg : 22121906

Obrazek Moje DNA bierze udział w badaniu genetycznym, które może zrewolucjonizować diagnozowanie i leczenie endometriozy. Czy Ty też wzięłaś udział w badaniu?

Kliknij tu, aby się dowiedzieć, jak to zrobić - to proste!

MOJ WIRTUALNY ZAKATEK

Obrazek
Obrazek
Obrazek

POMOC DLA GOJI

Bo z nas Fortuna w zywe oczy szydzi, to da, to wezmie, jako sie jej widzi...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mój adoptusiowy CUD - Angel
PostNapisane: wtorek, 7 czerwca 2016, 07:28 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 21 lipca 2010, 09:24
Posty: 1688
Lokalizacja: woj. lubuskie
Fajne te Wasze dzieciaczki. Mój M. też wyjechał tyle, że na 3 miesiące i na wschodnią flankę, a ja z młodym i remontem na głowie ;)

_________________
Endo III st.
3x IUI :(
23.12.12-IMSI/SV :(
4xcrio :(
03.07.2013- pierwsza wizyta w OAO 15.07.2013-złożyliśmy dokumenty w OA 17.07.2013-USG mieszkania 02.08.13,08.08.13-testy psychologiczne :)
16.09.2013-rozpoczynamy kurs
04.11.2013-mamy kwalifikację!!!
18.08.015- tel z Oa
24.08. 2015- poznajemy synusia
28.10.2015 na zawsze razem
25.05.2016- mamy kwalifikację na drugie dziecko
13.02.2018-tel z OA-jest córeczka

Moja historia
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mój adoptusiowy CUD - Angel
PostNapisane: wtorek, 7 czerwca 2016, 12:45 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 16 listopada 2011, 15:30
Posty: 1283
Lokalizacja: Łódź
fajnie się Ciebie czyta. super, że tak się synek zaopiekował siostrą :)

_________________
Asia
Moja historia

Obrazek

Obrazek
Obrazek


Moje DNA bierze udział w badaniu genetycznym, które może zrewolucjonizować diagnozowanie i leczenie endometriozy. Weź udział w badaniu, to proste!! KLIK


starania od 2010
10.2011 - laparoskopia- endo II stopnia: liczne ogniska, niedrożny jajowód, zaatakowany jajnik
listopad 2011 IUI
grudzień 2011 IUI
styczeń - kwiecień 2012 - dipherelina
sierpień 2012 IUI
6.12.2012 - są dwie kreski :D
28.12.2012 - jest serduszko!
13.08.2013 - nasz Synek jest z nami!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mój adoptusiowy CUD - Angel
PostNapisane: wtorek, 7 czerwca 2016, 20:10 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 11 stycznia 2012, 17:03
Posty: 1221
Angel, podziwiam Cię!
a że młody siostrę zaakceptował - moim zdaniem to nie żadne więzy krwi, tylko Wasza ciężka praca!
Gratuluję i trzymam kciuki nadal!

jak młody z jedzeniem? poprawił się?

_________________
moja historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mój adoptusiowy CUD - Angel
PostNapisane: środa, 8 czerwca 2016, 12:39 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 3 listopada 2009, 14:03
Posty: 2148
Lokalizacja: woj. lubuskie
Ally hmm, poprawa jest dużaaaa ale tylko w ilości, zrobiłam w końcu listę co je przez cały dzień i dopiero pani dr, oczy zrobiła i potwierdziła, że faktycznie jest problem. Przepadała go i dostał leki. I teraz faktycznie widać, że głodny i potrafi o dokładki się kłócić. Ale co je... środek z bułki, zupy dokładnie zblendowane lub najlepiej rosół zaciągnięty kaszką mama, ziemniaki z sosem i frytki, kubusie wyciskane, jako niespodzianke, kinderki i to wszystko, nic wiecej nie ruszy, nic czy słodkie czy nie, nie spróbuje. Teraz jestem na 100% przekonana, że problem jest z gryzienia. On nie gryzie tylko mieli. Jak je bułkę i dam mu łyżkę zupy jednocześnie to nie wie co ma zrobić z bułką w buzi i ma odruch wymiotny. Jak się uparłam i dawałam mu ostatnio rosół z makaronem, cała łyżka wody i kawalontek makaroniku na łyżce to też pluł, łykał jakby go bolało albo się dusił, heh zjadł 8 łyżek i tyle było jedzenia. Na razie kombinuję tylko raz w tygodniu z posiłkiem niezmielonym bo boję się, że znów się zaprze.

Ale jak fajnie karmi się Małą, suróweczka, mięsko, ziemniaczki wszystko je. Aż miałam problem na początku z oduczeniem się podawania jej papki, automatycznie zaczynałam jej robić posiłek jak Młodemu :) i otrzeźwienie, przecież ona je normalnie hehe kanapeczki, jajeczka, pierożki, serki, owoce itp i itd. hehe

_________________
Iza
starania od 2008
09.2009 laparoskopia->Endo IV stopnia->zoladex
02.2011-> HSG-drożne
04.2011-> laparoskopia-histeroskopia-chromoskopia (P+)
2011-> 3 x IUI
2012-> Visanne
12.2012-> ICSI Obrazek
01.2013-> ICSI Crio-> kiepski żart Obrazek
10.07.14-> wizyta w OAO, 6.09-początek
23.01.15-> zadzwonił telefon :D
27.11.15-> kolejny telefon :D

Moja historia
Mój adoptusiowy CUD

Obrazek

Obrazek
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 183 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 15, 16, 17, 18, 19  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL