Forum Portalu www.endometrioza.aid.pl
https://www.endometrioza.aid.pl/forum/

Mój adoptusiowy CUD - Angel
https://www.endometrioza.aid.pl/forum/viewtopic.php?f=111&t=4200
Strona 5 z 19

Autor:  agniecha [ niedziela, 29 marca 2015, 11:34 ]
Tytuł:  Re: Mój adoptusiowy CUD - Angel

Ja tez pierwsze co pomyślałam to oczy po tacie :)
Piękna mordka roześmiana

Autor:  Hope [ poniedziałek, 30 marca 2015, 11:58 ]
Tytuł:  Re: Mój adoptusiowy CUD - Angel

:) ale słodziak. I ta radość w tych jego wielkich oczach bezcenne. Jeszcze raz wielkie gratulacje

Autor:  chiczi [ wtorek, 31 marca 2015, 12:00 ]
Tytuł:  Re: Mój adoptusiowy CUD - Angel

Jaki Piotruś jest uroczy :D
A Wy młodzi Rodzice :)

Autor:  lulub [ wtorek, 31 marca 2015, 18:35 ]
Tytuł:  Re: Mój adoptusiowy CUD - Angel

Synuś prawdziwy przystojniak:) Po tacie:)

Autor:  andziad [ środa, 1 kwietnia 2015, 16:06 ]
Tytuł:  Re: Mój adoptusiowy CUD - Angel

Przystojniak :) oczy taty ;)

Autor:  Angel [ środa, 1 kwietnia 2015, 20:12 ]
Tytuł:  Re: Mój adoptusiowy CUD - Angel

Dziękuje kochane :*
Podśmiewamy się w domu, ze mąż gdzieś na boki biegał bo Piotrek bardzo do niego podobny :D :D
Chiczi juz nie tacy młodzi :p ja w Twoim wieku a mąż rok starszy :D przerażajace jest to, ze przez endo mój M bedzie miał 50 a Piotrek 18! A gdzie tu myślec o drugim dziecku?
Choć w tym momencie mam wrażenie, ze nikogo nie pokocham juz tak mocno jak Piotrka <3

Słonko moje teraz zaczyna wpadać w histerię gdy widzi, ze wychodzę. A jak wyjdę gdy jest czymś zajęty po jakimś czasie mnie szuka. Nawet jak jest z tata. Do tej pory nie zostawialam go samego na dłużej niż pół godziny. Ale od 16 mam rehabilitację i nie wiem teraz czy ją przełożyć, serce mi pęka gdy on zaczyna płakać. Dzisiaj maz siła mnie na zakupy wyciągnął jak mały spał. Zero radości, biegiem zakupy i do domu. Obudził sie jak juz wróciliśmy. Maz sie ze mnie śmiał, ze nie widzi mojego powrotu do pracy.

Kochane podpowiadacie jakieś śniadania, które mógłby sam jeść, rączka bez sztućców, bo brakuje mi pomysłów :?:

Autor:  Hope [ czwartek, 2 kwietnia 2015, 12:36 ]
Tytuł:  Re: Mój adoptusiowy CUD - Angel

oj młodziutka jeszcze jesteś :) mojej kumpeli mąz ma 50 lat i dzieci w wieku 7 i 3. i przynajmniej jest pełen życia no i jaka kondycja :)
będziecie mieć w tym roku cudowne świeta :) prezenty wybrane?

Autor:  Angel [ czwartek, 2 kwietnia 2015, 15:27 ]
Tytuł:  Re: Mój adoptusiowy CUD - Angel

Święta beda prawie cudowne bo po śniadaniu wielkanocnym maz na służbę leci :/ a tylko dlatego ze zaraz po świętach ma urlop ojcowski, wymyślili ze jest tak bardzo potrzebny ale pójdą mu na rękę i dadzą ten urlop (który sie należy czy chcą czy nie!) tylko ma służbę wziąć, plusy i minusy budżetówki :)

Prezent na święta juz jest :) a raczej juz są bo cała rodzinka wpadła w szał zakupów i tylko dzwonią kupuje to i to niech nikt więcej tego nie bierze :D :D :D mały jeszcze za mały na szukanie gdzie zając prezent zostawił ale i tak bedzie przecudownie :)

Autor:  Hope [ czwartek, 2 kwietnia 2015, 16:24 ]
Tytuł:  Re: Mój adoptusiowy CUD - Angel

Ale najważniejsze że juz potem będzie miał tatusiowy :)
hahaha no to młody został obkupiony :) u mnie jest tak do teraz :)

Autor:  Ally [ czwartek, 2 kwietnia 2015, 16:29 ]
Tytuł:  Re: Mój adoptusiowy CUD - Angel

Angel, miej litość, są tu starsi i czują się teraz jak skrzyżowanie wapna z dinozaurem :P ;) :D

Strona 5 z 19 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/