Forum Portalu www.endometrioza.aid.pl

Forum chorych na endometriozę, porady, grupy wsparcia, spotkania kobiet chorych na endometriozę - wszystko o: endometrioza, laparoskopia, torbiel czekoladowa, zrosty, ca-125, płodność.
Teraz jest piątek, 29 maja 2020, 08:17

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 183 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11 ... 19  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Mój adoptusiowy CUD - Angel
PostNapisane: środa, 15 kwietnia 2015, 11:16 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 6 lutego 2011, 18:10
Posty: 3538
Lokalizacja: śląskie i opolskie :)
A ja myślałam, że to tylko Adaś tak nie lubi spać ;)
Wiesz, u Was pomaga smoczek i mleczko a u nas nadal głęboki wózek <szok> ;)
Ale za to spacery już tylko i wyłącznie na własnych nóżkach, spacerówkę mogę schować na strych ;).

_________________
Obrazek
Obrazek

Moja historia
Historia wyczekiwanego Kropka
Wierzę, że Ten Na Górze ma dobry plan...

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mój adoptusiowy CUD - Angel
PostNapisane: środa, 15 kwietnia 2015, 13:45 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 3 listopada 2009, 14:03
Posty: 2148
Lokalizacja: woj. lubuskie
Kochane pomóżcie w co najlepiej ubrać małego na chrzciny? Bo mi tu babcie szaleją, ze cały na biało. A ja bym ubrała go poprostu odświętne i biała kurteczke do tego? Mały jest aktywny i nie będę w stanie go utrzymać w jednym miejscu wiec białe spodnie sa ryzykowne.

_________________
Iza
starania od 2008
09.2009 laparoskopia->Endo IV stopnia->zoladex
02.2011-> HSG-drożne
04.2011-> laparoskopia-histeroskopia-chromoskopia (P+)
2011-> 3 x IUI
2012-> Visanne
12.2012-> ICSI Obrazek
01.2013-> ICSI Crio-> kiepski żart Obrazek
10.07.14-> wizyta w OAO, 6.09-początek
23.01.15-> zadzwonił telefon :D
27.11.15-> kolejny telefon :D

Moja historia
Mój adoptusiowy CUD

Obrazek

Obrazek
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mój adoptusiowy CUD - Angel
PostNapisane: środa, 15 kwietnia 2015, 23:03 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 20 grudnia 2012, 14:07
Posty: 2238
Ubierz tak jak piszesz. Nie musi mieć białych spodni. Moja córka nie miała stroju specjalnie na chrzciny tylko kupiłam jej sukieneczke która założyła też na inne okazje. Ceny kompletów na chrzest powalają :) Nasz chrzest trwał 5 min. Msza przed 25 min. Które my spędziliśmy na dworzu co by się dziecko nie budziło i nie płakalo. Rozkaz od księdza.
Aa i wszystkiego najlepszego dla Piotrusia z okazji roczku :)
Buziaki

_________________
agnieszka

22.01.2013- laparoskopia. Wyłuszczenie torbieli, brak ognisk, jajowody drożne, hist. nie potwierdza endo
22.04.2013- dwie kreski :)
29.12.2013- Najpiękniejszy prezent urodzinowy. Mila jest z nami :)
26.08.2014- kolejna torbiel lewego jajnika 3,5cm -Azalia
12.06.2015- torbiel lewego jajnika 6 cm
03.03.2016- kolejna laparoskopia
Czerwiec 2016- torbiel prawego jajnika 5 cm
Vissane do końca roku
moja historia

wątek ciążowy

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mój adoptusiowy CUD - Angel
PostNapisane: czwartek, 16 kwietnia 2015, 20:04 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 3 listopada 2009, 14:03
Posty: 2148
Lokalizacja: woj. lubuskie
Dziękujemy :*

_________________
Iza
starania od 2008
09.2009 laparoskopia->Endo IV stopnia->zoladex
02.2011-> HSG-drożne
04.2011-> laparoskopia-histeroskopia-chromoskopia (P+)
2011-> 3 x IUI
2012-> Visanne
12.2012-> ICSI Obrazek
01.2013-> ICSI Crio-> kiepski żart Obrazek
10.07.14-> wizyta w OAO, 6.09-początek
23.01.15-> zadzwonił telefon :D
27.11.15-> kolejny telefon :D

Moja historia
Mój adoptusiowy CUD

Obrazek

Obrazek
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mój adoptusiowy CUD - Angel
PostNapisane: piątek, 17 kwietnia 2015, 06:27 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 6 lutego 2011, 18:10
Posty: 3538
Lokalizacja: śląskie i opolskie :)
Ooo, to już roczek :) :) :). Wszystkiego NAJ dla Solenizanta :) :) :).

Odnośnie chrzcin, to też ubrałabym jaśniejszą "górę", dół niekoniecznie. Inaczej jest, gdy chrzci się malucha w becie, a inaczej, gdy aktywnego szkraba :D.
U nas chrzciny są po nieszporach niedzielnych i też około 10 minut nam zajęły :)

_________________
Obrazek
Obrazek

Moja historia
Historia wyczekiwanego Kropka
Wierzę, że Ten Na Górze ma dobry plan...

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mój adoptusiowy CUD - Angel
PostNapisane: piątek, 17 kwietnia 2015, 09:42 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 3 listopada 2009, 14:03
Posty: 2148
Lokalizacja: woj. lubuskie
Dziękujemy :*

Ale wam zazdroszczę, u nas cała godzina. Na całej mszy musimy byc z przodu. Nie wiem jak to bedzie, bo mały ani chwili nie usiedzi a jak wyczai jeszcze echo w kościele to nie gwarantuje ze ktos księdza usłyszy :)

_________________
Iza
starania od 2008
09.2009 laparoskopia->Endo IV stopnia->zoladex
02.2011-> HSG-drożne
04.2011-> laparoskopia-histeroskopia-chromoskopia (P+)
2011-> 3 x IUI
2012-> Visanne
12.2012-> ICSI Obrazek
01.2013-> ICSI Crio-> kiepski żart Obrazek
10.07.14-> wizyta w OAO, 6.09-początek
23.01.15-> zadzwonił telefon :D
27.11.15-> kolejny telefon :D

Moja historia
Mój adoptusiowy CUD

Obrazek

Obrazek
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mój adoptusiowy CUD - Angel
PostNapisane: piątek, 17 kwietnia 2015, 21:02 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 6 lipca 2009, 15:35
Posty: 20684
To niech sie ksiadz juz szykuje, ze bedzie konkurencja ;) Wszystkiego naj... dla solenizanta!

_________________
moj nr gg : 22121906

Obrazek Moje DNA bierze udział w badaniu genetycznym, które może zrewolucjonizować diagnozowanie i leczenie endometriozy. Czy Ty też wzięłaś udział w badaniu?

Kliknij tu, aby się dowiedzieć, jak to zrobić - to proste!

MOJ WIRTUALNY ZAKATEK

Obrazek
Obrazek
Obrazek

POMOC DLA GOJI

Bo z nas Fortuna w zywe oczy szydzi, to da, to wezmie, jako sie jej widzi...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mój adoptusiowy CUD - Angel
PostNapisane: niedziela, 19 kwietnia 2015, 20:24 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 3 listopada 2009, 14:03
Posty: 2148
Lokalizacja: woj. lubuskie
Dziękujemy :*

_________________
Iza
starania od 2008
09.2009 laparoskopia->Endo IV stopnia->zoladex
02.2011-> HSG-drożne
04.2011-> laparoskopia-histeroskopia-chromoskopia (P+)
2011-> 3 x IUI
2012-> Visanne
12.2012-> ICSI Obrazek
01.2013-> ICSI Crio-> kiepski żart Obrazek
10.07.14-> wizyta w OAO, 6.09-początek
23.01.15-> zadzwonił telefon :D
27.11.15-> kolejny telefon :D

Moja historia
Mój adoptusiowy CUD

Obrazek

Obrazek
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mój adoptusiowy CUD - Angel
PostNapisane: piątek, 24 kwietnia 2015, 20:51 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 3 listopada 2009, 14:03
Posty: 2148
Lokalizacja: woj. lubuskie
Młody próbuje wykończyć mamę :D
Zrobił sie przytulasny, a ponieważ śpi juz tylko godzinę w dzien nie jestem w stanie wszystkiego w ta godzinę ogarnąć.
Dzien wyglada tak, ze jak młody je śniadanie, staram sie robić obiad, ale cieżko w pół godziny cos ugotować, wiec kończę jak on ju biega, a raczej stoi i prztula sie do kolan bo chce na ręce. Jak go nie wezmę, leci tam gdzie mu nie wolno. Wtedy musze go wziąć. Ponoszę go chwile albo niose do zabawek próbuje go zabawić. Chwila spokoju i znów jest przy mnie.
I tak biega, szuflady, schody, rozbiera listwy przypodłogowe, jeździ krzesłami w jadalni. Zabiorę go od jednego leci do drugiego. Na drzemce sprzątam, kończę obiad a po drzemce do wieczora na dworze jestesmy. Na dworze ma moja uwagę w 100% wiec jest spokojny ale i tak chwilami siedzi mi na kolanach przytula sie, schodzi, znów wchodzi i tak w kółko :)
I złości sie tez strasznie jak mu cos nie idzie albo czegoś mu nie pozwalam zaczyna krzyczeć, szarpać, wkurzac sie i czasami próbuje mnie np ugryźć. Ma taki wybuch i po sekundzie juz jest ok, nie wiem jak mam reagować, na takie wybuchy. Tym bardziej ze staram sie nie używać słów nie wolno, tylko spokojnie tłumacze, ze moze sobie krzywdę zrobic, ze szuflady sa niebezpieczne bo paluszki przyczasnie.

_________________
Iza
starania od 2008
09.2009 laparoskopia->Endo IV stopnia->zoladex
02.2011-> HSG-drożne
04.2011-> laparoskopia-histeroskopia-chromoskopia (P+)
2011-> 3 x IUI
2012-> Visanne
12.2012-> ICSI Obrazek
01.2013-> ICSI Crio-> kiepski żart Obrazek
10.07.14-> wizyta w OAO, 6.09-początek
23.01.15-> zadzwonił telefon :D
27.11.15-> kolejny telefon :D

Moja historia
Mój adoptusiowy CUD

Obrazek

Obrazek
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mój adoptusiowy CUD - Angel
PostNapisane: piątek, 24 kwietnia 2015, 21:04 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 20 grudnia 2012, 14:07
Posty: 2238
Skąd ja to znam ;) a już myślałam że tylko moja Mila tak daje popalić

_________________
agnieszka

22.01.2013- laparoskopia. Wyłuszczenie torbieli, brak ognisk, jajowody drożne, hist. nie potwierdza endo
22.04.2013- dwie kreski :)
29.12.2013- Najpiękniejszy prezent urodzinowy. Mila jest z nami :)
26.08.2014- kolejna torbiel lewego jajnika 3,5cm -Azalia
12.06.2015- torbiel lewego jajnika 6 cm
03.03.2016- kolejna laparoskopia
Czerwiec 2016- torbiel prawego jajnika 5 cm
Vissane do końca roku
moja historia

wątek ciążowy

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 183 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11 ... 19  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL