Forum Portalu www.endometrioza.aid.pl
https://www.endometrioza.aid.pl/forum/

Gazeta Wyborcza
https://www.endometrioza.aid.pl/forum/viewtopic.php?f=134&t=2092
Strona 3 z 4

Autor:  Ekspresja [ środa, 2 lutego 2011, 16:59 ]
Tytuł:  Re: Gazeta Wyborcza 2 luty "Granat w brzuchu. Endometrioza'

Komentarz pod artykułem jakiegoś gościa, żeby nie przesadzać, że to choroba na całe życie, bo... pomaga "wyskrobanie" :shock: Ręce i cycki opadają...

Autor:  basia [ środa, 2 lutego 2011, 17:41 ]
Tytuł:  Re: Gazeta Wyborcza 2 luty "Granat w brzuchu. Endometrioza'

hehe przerost endometrium - jak ja to lubię :evil:

Autor:  Ekspresja [ środa, 2 lutego 2011, 18:02 ]
Tytuł:  Re: Gazeta Wyborcza 2 luty "Granat w brzuchu. Endometrioza'

:twisted: Nihil-istka pisze: "Dla kobiety fizjologiczna normalnosc to WIELOKROTNA ciaza rozpoczeta wczesnie w okresie rozrodczym. Takie kobiety NIGDY endmetriozy nie maja. Endometrioza to choroba feministek co z pojedyncza ciaza czekaja do 35 roku zycia. Nie szkoda mi nich , bo kazda patologia zachowania rodzi patologie chorobowa." Ta błyskotliwa teoria nadaje się do działu z głupotami wygadywanymi na temat endo i chyba bije na głowę sporo z wcześniej przytaczanych.

Nie mam pojęcia skąd się biorą takie ludowe mądrości. W tym momencie owinęłam już sobie cycki 5 razy wokół pasa :lol:

Najlepiej chyba podsumowałby to Einstein: "Tylko dwie rzeczy są nieskończone: Wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej." Amen.

Autor:  Kasia_Z [ środa, 2 lutego 2011, 18:07 ]
Tytuł:  Re: Gazeta Wyborcza 2 luty "Granat w brzuchu. Endometrioza'

Dostałam cynę od życzliwej osoby ;) że w wagonach metra, na tych monitorkach które są przy każdych drzwiach, przy zajawce wyborczej temat endometriozy był hiciorem dnia ;) obok emrytur i czegoś tam jeszcze.

Autor:  cristi [ środa, 2 lutego 2011, 20:58 ]
Tytuł:  Re: Gazeta Wyborcza 2 luty "Granat w brzuchu. Endometrioza'

Z ciekawościa poleciałam kupić gazete a tam nic ciekawego.....rozczarowałam się :(

Autor:  Ekspresja [ środa, 2 lutego 2011, 21:29 ]
Tytuł:  Re: Gazeta Wyborcza 2 luty "Granat w brzuchu. Endometrioza'

Cristi, a czego konkretnie oczekiwałaś? Może Twoje wskazówki pomogą przy kolejnych artykułach. Takie wywiady zwykle zawierają podstawowe informacje o chorobie, więc trudno zaskoczyć dziewczyny zorientowane w temacie.

Autor:  endo [ środa, 2 lutego 2011, 22:25 ]
Tytuł:  Re: Gazeta Wyborcza 2 luty "Granat w brzuchu. Endometrioza'

Ekspresja napisał(a):
Komentarz pod artykułem jakiegoś gościa, żeby nie przesadzać, że to choroba na całe życie, bo... pomaga "wyskrobanie" :shock: Ręce i cycki opadają...



Zupelnie nie wzial pod uwage faktu, ze wraz z nadejsciem menopauzy choroba jedynie przestaje sie rozwijac ale niestety pozostaja w organizmie wczesniejsze spustoszenia i wlasnie z nimi kobieta musi zmagac sie juz do konca zycia....

No tak, trzeba uswiadamiac a przede wszystkim wyprowadzac z bledu.

Autor:  Angel [ czwartek, 3 lutego 2011, 19:53 ]
Tytuł:  Re: Gazeta Wyborcza 2 luty "Granat w brzuchu. Endometrioza'

Cristi bardzo konkretny i zrozumiały artykuł. Trudno żeby pisali coś o czym my na forum jeszcze nie wiemy :)
Co do komentarzy staram się ich nie czytać, gdyż najczęściej wypowiadają się osoby które nie mają pojęcia o czym piszą, nie mówiąc już o tym, że nie czytają artykułów które komentują.

Autor:  Aleenka [ piątek, 4 lutego 2011, 10:20 ]
Tytuł:  Re: Gazeta Wyborcza 2 luty "Granat w brzuchu. Endometrioza'

Komentarzami nie ma sie co przejmowac bo internet to okazja dla niektorych aby ulzyc sfrustrowanej duszy najlepiej "dowalajac" innym - znajomosc tematu nie ma znaczenia ;)

Autor:  Aleenka [ piątek, 4 lutego 2011, 10:27 ]
Tytuł:  Re: Gazeta Wyborcza 2 luty "Granat w brzuchu. Endometrioza'

A tak wogole artykul nie jest zly - poza tym kategorycznym stwierdzeniem,ze kobiety chore na menopauze wlasciwie skazane sa na nieplodnosc i pozostaje im in vitro ( z naszego Forum wiemy,ze to nieprawda) to artykul naprawde uznalabym za bardzo dobry. Napisany zwiezle, przystepnie i rzeczowo ...

Strona 3 z 4 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/