Forum Portalu www.endometrioza.aid.pl

Forum chorych na endometriozę, porady, grupy wsparcia, spotkania kobiet chorych na endometriozę - wszystko o: endometrioza, laparoskopia, torbiel czekoladowa, zrosty, ca-125, płodność.
Teraz jest wtorek, 13 listopada 2018, 01:09

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 22 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Farmaceuci nie chcą sprzedawać antykoncepcji?
PostNapisane: czwartek, 3 marca 2011, 16:49 
Offline

Dołączył(a): piątek, 1 października 2010, 09:35
Posty: 660
Tak na rozluźnienie...
http://dziendobrytvn.plejada.pl/24,4481 ... l#autoplay

:roll:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Farmaceuci nie chcą sprzedawać antykoncepcji?
PostNapisane: czwartek, 3 marca 2011, 23:51 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 grudnia 2008, 07:04
Posty: 1067
kasiu - jak ja slysze takie teskty to mi sie jedynie cisnienie podnosi :twisted:

_________________

endo IV stopien,analogi, 3 operacje, wodniaki - usuniete jajowody
4 ICSI - 2 aniolki
5 ICSI - i jest serduszko!



Filipek przyszedl na swiat 26 grudnia 2010!

[Moje DNA bierze udział w bad. genetycznym, które może zrewolucjonizować diagnozowanie i leczenie endometriozy. Czy Ty też wzięłaś udział w badaniu?
Kliknij to, aby się dowiedzieć, jak to zrobić - to proste!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Farmaceuci nie chcą sprzedawać antykoncepcji?
PostNapisane: piątek, 4 marca 2011, 09:20 
Offline

Dołączył(a): niedziela, 3 stycznia 2010, 09:31
Posty: 250
Obawiam się, że taki farmaceuta zostanie szybko zwolniony z pracy. Teraz przecież liczy się przede wszystkim obrót i zyski. Będę mogła sobie wpisać w CV "bez problemu sprzedaję antykoncepcję (oczywiście na receptę)" :D


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Farmaceuci nie chcą sprzedawać antykoncepcji?
PostNapisane: piątek, 4 marca 2011, 10:52 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 14 grudnia 2010, 13:54
Posty: 2995
ehhh szkoda gadać... jestem wierząca... ale przez ten katolicyzm niedługo po murodzeniu dziewczynki bedzie się zakładało majtki na kłódkę...do ślubu... a później ksiądz bedzie naszym ginekologiem...

_________________
Endo PiotruśEmilka
5.07.2010- laparotomia,Endo
usunięcie lewego jajnika
danazol-tylko 2 tygodnie- mdłości, drętwienie
08-09.2010- cerazette
09.2010-lutego 2011- Jeanine
24.06 Aniołek[']
27.08-34dc CUD! II kreseczki
25.04.2012 - 9.20 PIOTRUŚ na Świecie !!!!!!
14.01.2013 Laparotomia 5 torbieli, dużo ognisk i ZROSTY ZROSTY ZROSTY dużo ZROSTÓW!
25.07.2014 -32dc II kreseczki:))
20.03.2015 11.45 EMILKA na Świecie !!!!!
07.2017- CA ok 400
07.2017 Laporotomia endo wróciło+mięśniak+dużoo ognisk endo.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Farmaceuci nie chcą sprzedawać antykoncepcji?
PostNapisane: piątek, 4 marca 2011, 11:16 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 29 marca 2010, 09:43
Posty: 5804
Oglądałam ten program :evil:
rozklejając obecnie plakaty pytam się farmaceutów o zdanie na ten temat to wszyscy za głowę się łapią i nie wieżą w to co słyszą i oglądają...
zgodnie twierdzą że tacy farmaceuci powinni zrezygnować z pracy skoro nie potrafią wywiązać się ze swoich obowiązków...
a i niektórzy reagują bardziej ..... ale takich słów nie mogę uzywać na forum :D :D :D
ale cisną się na język...czyli na paluszki :D

_________________
Wrzesień 2008 Laparotomia,
laparoskopia październik 2009
wrzesień 2010 laparoskopia
mam nadzieję, że to już finisz!
2011 laparoskopia
2012 laparoskopia
2014 laparoskopia (usunięta "prawa strona")
nadzieja - cóż .....

moja historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Farmaceuci nie chcą sprzedawać antykoncepcji?
PostNapisane: piątek, 4 marca 2011, 18:28 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 2 grudnia 2009, 14:00
Posty: 3312
No coz bede innego zdania (to chyba nikogo nie zdziwi bo jestem tu na Forum juz jakis czas i zancie moje poglady ;). Mysle,ze jesli farmaceuta z powodu swoich przekonan nie chce wydawac takiego leku to powinien miec do tego prawo. W koncu aptek w Polsce jak nigdzie na swiecie - za kazdym rogiem wiec uszczerbku pacjent nie zazna :) Jednak mam do tego co powiedziala pani farmaceuta jedno zastrzezenie (moje osobiste). Czym innym (dla mnie) jest antykoncepcja w celu zapobiezeniu poczecia a czym innym w celach leczniczych. Te druga ja np. akceptuje bo traktuje jako leczenie (z mnostwem skutkow ubocznych jednak czasem konieczne). I tu rodzi sie problem bo jesli farmaceuta dostanie recepte to nie wie jaki jest powod przepisania srodkow i nie wyobrazam sobie aby to rozstrzygal w aptece ...

_________________
MOJA HISTORIA

"Jeszcze w zielone gramy, chęć życia nam nie zbrzydła
Jeszcze na strychu każdy klei połamane skrzydła
I myśli sobie Ikar co nie raz już w dół runął
Jakby powiało zdrowo, to bym jeszcze raz pofrunął (...)
Jeszcze w zielone gramy, jeszcze nie umieramy
Jeszcze się spełnią piękne sny, marzenia plany
Tylko nie ulegajmy przedwczesnym niepokojom
Bądźmy jak stare wróble, które stracha się nie boją"

W. Mlynarski



RAZEM SIE UDA-DOLACZ SWOJ GLOS

POMOC DLA GOI


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Farmaceuci nie chcą sprzedawać antykoncepcji?
PostNapisane: sobota, 5 marca 2011, 00:44 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 grudnia 2008, 07:04
Posty: 1067
idac tym tokiem myslenia pewnie na drugi ogien pojda prezerwatywy...

_________________

endo IV stopien,analogi, 3 operacje, wodniaki - usuniete jajowody
4 ICSI - 2 aniolki
5 ICSI - i jest serduszko!



Filipek przyszedl na swiat 26 grudnia 2010!

[Moje DNA bierze udział w bad. genetycznym, które może zrewolucjonizować diagnozowanie i leczenie endometriozy. Czy Ty też wzięłaś udział w badaniu?
Kliknij to, aby się dowiedzieć, jak to zrobić - to proste!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Farmaceuci nie chcą sprzedawać antykoncepcji?
PostNapisane: sobota, 5 marca 2011, 09:41 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 3 listopada 2009, 14:03
Posty: 2148
Lokalizacja: woj. lubuskie
felka napisał(a):
idac tym tokiem myslenia pewnie na drugi ogien pojda prezerwatywy...

i aby kupić prezerwatywy w aptece będziemy potrzebować zaświadczenie od lekarza, że np. mąż ma HIV :shock:

_________________
Iza
starania od 2008
09.2009 laparoskopia->Endo IV stopnia->zoladex
02.2011-> HSG-drożne
04.2011-> laparoskopia-histeroskopia-chromoskopia (P+)
2011-> 3 x IUI
2012-> Visanne
12.2012-> ICSI Obrazek
01.2013-> ICSI Crio-> kiepski żart Obrazek
10.07.14-> wizyta w OAO, 6.09-początek
23.01.15-> zadzwonił telefon :D
27.11.15-> kolejny telefon :D

Moja historia
Mój adoptusiowy CUD

Obrazek

Obrazek
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Farmaceuci nie chcą sprzedawać antykoncepcji?
PostNapisane: sobota, 5 marca 2011, 11:10 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 29 marca 2010, 09:43
Posty: 5804
Tak Alenko oczywiście wiem że masz inne zdanie i szanuje to jak najbardziej :)

Aleenka napisał(a):
I tu rodzi sie problem bo jesli farmaceuta dostanie recepte to nie wie jaki jest powod przepisania srodkow i nie wyobrazam sobie aby to rozstrzygal w aptece ...


Takie pytanie zadał dr tej "sławnej farmaceutce" dlaczego pani podważa moje kwalifikacje nie zna pani pacjentki i nie wie dlaczego te tabletki zostały przepisane
a kobitka że zna się na lekach i tabletki są wczsnoporonne

jezusićku i właśnie to mnie wnerwia niemiłosiernie!
czasami wydaje mi się że ta kobieta nie słucha co się do niej mówi żyje w swoim świcie i nie trafiają do nie żadne argumenty ww

_________________
Wrzesień 2008 Laparotomia,
laparoskopia październik 2009
wrzesień 2010 laparoskopia
mam nadzieję, że to już finisz!
2011 laparoskopia
2012 laparoskopia
2014 laparoskopia (usunięta "prawa strona")
nadzieja - cóż .....

moja historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Farmaceuci nie chcą sprzedawać antykoncepcji?
PostNapisane: sobota, 5 marca 2011, 12:47 
Offline

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 18:54
Posty: 3721
Lokalizacja: tu i tam
aż nóż się otwiera w kieszeni, skąd farmaceuta patrząc na receptę może wiedzieć o przebiegu leczenia. Często pacjenci pytają mnie co ja myslę, czy ma brać np. antybiotyk, czy nie? Ja wtedy odpowiadam, że ja Pani/Pana nie badałam, więc nie będę podważała decyzji lekarza i po prostu wydaję leki, jakie są przepisane. Tak samo tu - ja osobiscie leczę się od kilku m-cy Yasminem, który jest zarejestrowany jako antykoncepcja, jednak mi jest on potrzebny do leczenia endometriozy, a nie jako srodek antykoncepcyjny, skąd więc farmaceuta patrząc na receptę ma wiedzieć na co pacjentka ten lek stosuje.
Z drugiej strony znam z jednej z aptek, w której pracowałam przypadek, że lekarz wypisał tabletkę "po" pacjentce nie badając jej, u nas recepta została zrealizowana w aptece, a okazało się, że kobieta w momencie podania leku była już jakis czas w ciąży, a wiadomo, że lek ten podaje się do 72h po stosunku. Pacjentka oskarżyła lekarza. Apteka i farmaceuta wydaje leki, jeżeli są one wypisane na recepcie - to lekarz odpowiada za leczenie pacjentów, za to co im przepisuje.
Ostatnio pracowała taka agentka, która odmówiła pacjentce w ciąży wydania antybiotyku, który był przepisany na recepcie, pacjentka nie przyjęła go i trafiła do szpitala z zapaleniem otrzewnej - farmaceutkę oczywiscie zwolniono. Skoro lekarz wypisał antybiotyk, to ze swiadomoscią, że przyjęcie jego przez kobietę w ciąży jest konieczne. Chyba, że by wypisał antybiotyk, którego nie można przyjmować w ciąży, to bym zadzwoniła do lekarza z konsultacją.. To jest skandal, żeby takie osoby decydowały o leczeniu, skoro nie badają człowieka.
Inna sprawa, jesli pacjent chce antykoncepcje bez recepty - to absolutnie nie wydaję!! Ludzie cuda potrafią zrobić z lekami. Kiedys np. na dyżurze nocnym zadzwonił chłopak z pytaniem czy jak po stosunku dziewczyna weźmie tabl. przeczyszczającą, to czy ona zadziała jako srodek wczesnoporonny. :shock:
Można się rozpisywać na temat tego, że ludzie np. łykają globulki albo szukają worka spojówkowego w opakowaniu kropli do oczu, etc.

ALE jeżeli lek jest wypisany na recepcie, to ja go wydaję, jeżeli jest taka wola pacjenta, ewentualnie mówię o tym, jak go stosować - doustnie, dopochwowo, nie pić, trzymać w lodówce, brać z jedzeniem, na czczo, itd. Ale nie odmawiam wydania leku przepisanego przez lekarza - mówię tu o lekach wyraźnie i dobrze wypisanych - nie o tych, gdzie receptę wypisuje pielęgniarka i np dla dziecka dawkę 10 razy za silną - wówczas dzwonię do lekarza. Jeżeli mam jakies wątpliwosci co do leku jaki jest wypisany, ale tu się rozchodzi o leki wyraźnie i dobrze zapisane przez lekarzy, więc nie wybiegam z tematem.

_________________
administrator spraw aptecznych -> chcesz zadać pytanie? >>PISZ<<
'póki żyjemy, mamy czas'
2010 - laparosk. z konwersją do laparotomii, guz jajnika lew., endometrioza jajników, wycięcie częśc. lewych przyd., masywne zrosty
2014 - laparosk. torbiel endo jajnika pr., kawałek jajnika lew. w dole biodr., endometrioza III st., choroba zrostowa
2015 - laparosk. usunięcie lewego jajowodu (ropień), zrosty, zrosty, zrosty


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 22 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL