Forum Portalu www.endometrioza.aid.pl

Forum chorych na endometriozę, porady, grupy wsparcia, spotkania kobiet chorych na endometriozę - wszystko o: endometrioza, laparoskopia, torbiel czekoladowa, zrosty, ca-125, płodność.
Teraz jest środa, 19 września 2018, 04:17

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6851 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 677, 678, 679, 680, 681, 682, 683 ... 686  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Historia endo- endometrioza w kraju i poza jego granicam
PostNapisane: środa, 6 września 2017, 17:48 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 6 lipca 2009, 15:35
Posty: 20536
Gosiu ja tez.

_________________
moj nr gg : 22121906

Obrazek Moje DNA bierze udział w badaniu genetycznym, które może zrewolucjonizować diagnozowanie i leczenie endometriozy. Czy Ty też wzięłaś udział w badaniu?
Obrazek
Kliknij tu, aby się dowiedzieć, jak to zrobić - to proste!

MOJ WIRTUALNY ZAKATEK

Obrazek
Obrazek
Obrazek

POMOC DLA GOJI

Bo z nas Fortuna w zywe oczy szydzi, to da, to wezmie, jako sie jej widzi...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia endo- endometrioza w kraju i poza jego granicam
PostNapisane: piątek, 22 września 2017, 23:54 
Offline

Dołączył(a): sobota, 2 czerwca 2012, 18:38
Posty: 2023
Kochana endo. Widsze, że byłaś w Polsce ja tak samo tesknie za moim miastem a wiesz, że przeniosłam się do Wrszawy. życzę ci dużo zdrowia i spełnia marzeń z okazji piedziesiatki.
Rzadko tu zagladam ale myslami jestem z wami i postanowiłam zrobić zaległości i do was na pisać.
Ps. zapraszam na moją historie przy okazji.

_________________
Moja Historia


Duży znak zapytania?
[url]Endometrioza I Stopnia
2013r.Hipnoza
2013r.Laparoskopia - bez zmian
2013r. Mięśniak
2012rZapalenie Mikroskopowe jelita grubego
2012r.Laparoskopia. Elektrokoagulacja endometriozy.
Usunięte ogniska endo

2011r. dyskopatia-blokada dokanałowa
2000r.dwustronna operacja kręgosłupa- skolioza
1999r. Astma Oskrzelowa
1988r.Zoperowana wada wrodzona serca[/url]


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia endo- endometrioza w kraju i poza jego granicam
PostNapisane: sobota, 23 września 2017, 13:35 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 6 lipca 2009, 15:35
Posty: 20536
Dziekuje a zyczenia.

_________________
moj nr gg : 22121906

Obrazek Moje DNA bierze udział w badaniu genetycznym, które może zrewolucjonizować diagnozowanie i leczenie endometriozy. Czy Ty też wzięłaś udział w badaniu?
Obrazek
Kliknij tu, aby się dowiedzieć, jak to zrobić - to proste!

MOJ WIRTUALNY ZAKATEK

Obrazek
Obrazek
Obrazek

POMOC DLA GOJI

Bo z nas Fortuna w zywe oczy szydzi, to da, to wezmie, jako sie jej widzi...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia endo- endometrioza w kraju i poza jego granicam
PostNapisane: poniedziałek, 25 września 2017, 12:14 
Offline

Dołączył(a): poniedziałek, 22 sierpnia 2016, 20:30
Posty: 681
Co tam Endo u Ciebie?
Jak się czujesz?

_________________
Moja historia
05 2010 -laparoskopia 8 cm tor. obu jajników – Novynette
02 2014 -cytologia HSIL wycinki z szyjki ok
06 2014 - cytologia gr. II
07 2015 - cytologia LSIL wycinki ok
09 2015 HPV MRNA dodatnie
10 2015 - laparotomia usunięte tor. jajników pozostawiono endo pochwy i odbytnicy – Lucrin x6 miesięcy
02 2016 – laparotomia x 2, usunięcie endo pomiędzy pochwą a odbytem oraz ogniska na odbytnicy
05 2016- kolposkopia potwierdza zmiany LSiL na razie obserwacja
08 2016 - endo powróciło..

moja historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia endo- endometrioza w kraju i poza jego granicam
PostNapisane: poniedziałek, 25 września 2017, 19:17 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 6 lipca 2009, 15:35
Posty: 20536
Skarbie u mnie po staremu, problemy pchaja sie drzwiami i oknami i nijak ich wygnac nie mozna... Ciezko mi na serduchu, bo seniorka bardzo niedomaga...Oj, jest cala litania do narzekania... Hmm, ale co to da... Czasem czlowiek sie powscieka, czasem poklnie w dwoch jezykach, czasem poplacze a potem piers do przodu i dalej sie pcha ten wozek na tym ziemskim padole

_________________
moj nr gg : 22121906

Obrazek Moje DNA bierze udział w badaniu genetycznym, które może zrewolucjonizować diagnozowanie i leczenie endometriozy. Czy Ty też wzięłaś udział w badaniu?
Obrazek
Kliknij tu, aby się dowiedzieć, jak to zrobić - to proste!

MOJ WIRTUALNY ZAKATEK

Obrazek
Obrazek
Obrazek

POMOC DLA GOJI

Bo z nas Fortuna w zywe oczy szydzi, to da, to wezmie, jako sie jej widzi...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia endo- endometrioza w kraju i poza jego granicam
PostNapisane: poniedziałek, 25 września 2017, 20:28 
Offline

Dołączył(a): piątek, 11 kwietnia 2014, 22:04
Posty: 593
Dużo sił Endo! Choć Ty masz w sobie całe pokłady pozytywnej energii...śledzę Twój wątek i jest mi zachętą by się nie poddawać. Dziękuję Ci za to:)

_________________
Wiadomość

moja historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia endo- endometrioza w kraju i poza jego granicam
PostNapisane: poniedziałek, 25 września 2017, 21:11 
Offline

Dołączył(a): poniedziałek, 22 sierpnia 2016, 20:30
Posty: 681
Jesteś dzielna jak nie wiemm ;) ;) ;) tylko przykład brać z takiej dzielniej babki.
Wiem że martwi Cię mama bo faktycznie sprawa nie jest prosta jak się jest daleko ale wiem że robisz wszystko żeby jej pomóc.
Wiem że starych drzew się nie przesadza ale nie chciałaby mama pojechać do Ciebie?
Oby wszystkie kłopoty odeszły.Dużo zdrowia życzę

_________________
Moja historia
05 2010 -laparoskopia 8 cm tor. obu jajników – Novynette
02 2014 -cytologia HSIL wycinki z szyjki ok
06 2014 - cytologia gr. II
07 2015 - cytologia LSIL wycinki ok
09 2015 HPV MRNA dodatnie
10 2015 - laparotomia usunięte tor. jajników pozostawiono endo pochwy i odbytnicy – Lucrin x6 miesięcy
02 2016 – laparotomia x 2, usunięcie endo pomiędzy pochwą a odbytem oraz ogniska na odbytnicy
05 2016- kolposkopia potwierdza zmiany LSiL na razie obserwacja
08 2016 - endo powróciło..

moja historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia endo- endometrioza w kraju i poza jego granicam
PostNapisane: wtorek, 26 września 2017, 18:16 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 6 lipca 2009, 15:35
Posty: 20536
Oj gdybym byla dzielna i pelna pozytywnej energii to pewnie swiat bym przewrocila ;)

Mon nie jest to wszystko takie proste...

Po pierwsze moja mama juz sie nie nadaje do podrozy, po drugie nie zna jezyka a gdyby z nami mieszkala to i tak skazana by byla na "samotnosc" od 6 do 18, wiec w razie jakiejs awaryjnej sytuacji gorzej niz w Polsce, bo tam przynajmniej sie dogada.
Nielatwo przeskoczyc rowniez fakt ubezpieczenia zdrowotnego u nas, wiec wszelkie leki, wizyty itd. 100% platnosci.

Jest tez inny aspekt, ona nie chce jak mowi umrzec we Wloszech... starych drzew....
Byloby latwiej gdyby szanowny braciszek mieszkajacy w kraju wykazal sie sercem..., niestety z tym sobie nie poradze, bo nie mozna nauczyc kogos szacunku i milosci do rodzicow..., bo przeciez ekonomicznie i taktycznie wszystko lezy na mojej glowie.

W czerwcu mialam dosc ciezki emocjonalnie moment. Mama dowiedziala sie, ze w koncu maja zmarl jej byly maz czyli "moj ojciec". Cudzyslow, bo ojcem byl biologicznym ale nigdy tak naprawde tej roli nie sprawowal. Poznalam smak odrzucenia, odszedl gdy mialam zaledwie 7 lat i wogole sie nami nie interesowal.... Myslalam,ze mam juz temat odlozony do archiwum ale wiadomosc o smierci (po czasie) wywolala powrot do przeszlosci... Jak rykoszet powrocily tamte emocje z dziecinnych lat i zamiast przykrosci z powodu straty "bliskiej osoby", hmmm obcej w rzeczywistosci poczulam zlosc, ze nigdy juz nie dowiem sie dlaczego nas nigdy nie szukal, odstawil jak pare nieuzytecznych kapci...
Szukalam go pare lat temu gdy bylismy w Polsce, ale nie bylo go w domu i chociaz zostawilam namiary nigdy nie probowal sie z nami skontaktowac...
Bolalo, ale juz sobie jakos z tym poradzilam... Zrozumialam, ze wina nie lezy po mojej stronie...

Teraz, chociaz mi przykro wybaczylam mu....


_________________
moj nr gg : 22121906

Obrazek Moje DNA bierze udział w badaniu genetycznym, które może zrewolucjonizować diagnozowanie i leczenie endometriozy. Czy Ty też wzięłaś udział w badaniu?
Obrazek
Kliknij tu, aby się dowiedzieć, jak to zrobić - to proste!

MOJ WIRTUALNY ZAKATEK

Obrazek
Obrazek
Obrazek

POMOC DLA GOJI

Bo z nas Fortuna w zywe oczy szydzi, to da, to wezmie, jako sie jej widzi...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia endo- endometrioza w kraju i poza jego granicam
PostNapisane: wtorek, 26 września 2017, 20:09 
Offline

Dołączył(a): poniedziałek, 22 sierpnia 2016, 20:30
Posty: 681
Faktycznie wiem sytuacja nie jest prosta i wiem że byłoby to duże wyzwanie dla mamy.
W tym wieku to chyba faktycznie masz rację że w obcym kraju ciężko byłoby się jej odnaleźć. Choć dziś oglądałam reportaż 80 letniej babce która zwiedza świat stopem :D :D :D tak,tak wiem to szaleństwo ale miło popatrzeć na takich ludzi.

Widzisz chyba nie wszyscy dorastają do założenia rodziny i ogólnie życia rodzinnego coraz częściej wydaje mi się że nie jest to kwestia wychowania tylko jakiś cech wewnętrznych myślę tu o twoim ojcu i bracie. Nie dziwie Ci się że pomimo tak ciężkiej historii szukałaś z nim kontaktu.
Parę lat temu moja była szefowa pochowała swojego byłego męża który ją bił i pił od wielu lat z nim nie była. a jednak jej córki szukały zawsze kontaktu z tatą mimo jego nikłego zainteresowania i bardzo przeżyły jego śmierć. Są to trudne tematy.
Widisz coraz częściej ostatnio zauważam że większość ludzi są wyrachowanymi karierowiczami patrzącymi tylko na siebie wszyscy są dobrzy jak coś od ciebie chcą ale jak się coś dzieje czy zachorujesz czy cokolwiek dzieje się źle życie bardzo weryfikuje znajomości te rodzinne niestety też. Przykre ale pomagających z dobrego serca jest nie wielu. Trzymaj się cieplutko i pisz jak tylko możesz czasem dobrze pogadać ;)

_________________
Moja historia
05 2010 -laparoskopia 8 cm tor. obu jajników – Novynette
02 2014 -cytologia HSIL wycinki z szyjki ok
06 2014 - cytologia gr. II
07 2015 - cytologia LSIL wycinki ok
09 2015 HPV MRNA dodatnie
10 2015 - laparotomia usunięte tor. jajników pozostawiono endo pochwy i odbytnicy – Lucrin x6 miesięcy
02 2016 – laparotomia x 2, usunięcie endo pomiędzy pochwą a odbytem oraz ogniska na odbytnicy
05 2016- kolposkopia potwierdza zmiany LSiL na razie obserwacja
08 2016 - endo powróciło..

moja historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia endo- endometrioza w kraju i poza jego granicam
PostNapisane: środa, 27 września 2017, 07:06 
Offline

Dołączył(a): środa, 16 czerwca 2010, 10:57
Posty: 6012
Iza podsyłam uściski dla Ciebie i bliskich. Trzymaj się kochana. Przepraszam,ale jakoś ostatnio nawet pisać nie mam siły,ale jestem z Wami sercem :-*:-*:-*

_________________
moja historia
2010 operacja jajowodu-torbiel 10 cm i pęcherza moczowego-wynik:torbiele endometrium.
30.01.2013-Laparoskopia-Wodniak jajowodu lewego,zrosty jelit z macicą oraz przydatkami.
08.03.2013-laparotomia-usunięcie torbieli z jajników i jelit.Endometrioza IV stopnia
19.03.2013-perforacja jelita-zapalenie otrzewnej.Laparotomia
05.07.2013-relaparotomia-dekolostomia,rekonstrukcja jelita,usunięcie przetok jelitowo-skórnych


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6851 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 677, 678, 679, 680, 681, 682, 683 ... 686  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot], Majestic-12 [Bot] i 17 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL