Forum Portalu www.endometrioza.aid.pl
http://endometrioza.aid.pl/forum/

Historia endo- endometrioza w kraju i poza jego granicami
http://endometrioza.aid.pl/forum/viewtopic.php?f=32&t=354
Strona 684 z 686

Autor:  endo [ czwartek, 12 lipca 2018, 18:51 ]
Tytuł:  Re: Historia endo- endometrioza w kraju i poza jego granicam

Wlasnie minelo 9 lat na forum! Jak ten czas leci...

Autor:  utada [ piątek, 13 lipca 2018, 08:00 ]
Tytuł:  Re: Historia endo- endometrioza w kraju i poza jego granicam

Bez Ciebie nie byłoby to to samo forum :)

Autor:  endo [ piątek, 13 lipca 2018, 18:26 ]
Tytuł:  Re: Historia endo- endometrioza w kraju i poza jego granicam

Dzieki! :oops:

Autor:  MalaMada [ piątek, 13 lipca 2018, 18:45 ]
Tytuł:  Re: Historia endo- endometrioza w kraju i poza jego granicam

endo napisał(a):
Dzieki! :oops:


Naprawdę, gdyby nie Ty Enduś.... :*

Autor:  gosiad1 [ niedziela, 15 lipca 2018, 07:27 ]
Tytuł:  Re: Historia endo- endometrioza w kraju i poza jego granicam

To prawda,co dziewczyny piszą,gdyby nie Ty,to byłoby tu inaczej :-*

Autor:  aaania [ poniedziałek, 16 lipca 2018, 20:18 ]
Tytuł:  Re: Historia endo- endometrioza w kraju i poza jego granicam

Potwierdzam to co powyżej :)

Autor:  endo [ wtorek, 21 sierpnia 2018, 15:18 ]
Tytuł:  Re: Historia endo- endometrioza w kraju i poza jego granicam

W niedziele wrocilam z Polski. Sporo robilam dla seniorki - z czego sie bardzo ciesze.
W nagrode otrzymalam tort urodzinowy ;)

Autor:  gosiad1 [ środa, 22 sierpnia 2018, 07:07 ]
Tytuł:  Re: Historia endo- endometrioza w kraju i poza jego granicam

:-D :-D

Autor:  chiczi [ środa, 22 sierpnia 2018, 19:45 ]
Tytuł:  Re: Historia endo- endometrioza w kraju i poza jego granicam

Super, że mogłaś pomóc mamie :-). A kołocz śląski był :-)?

Autor:  endo [ czwartek, 23 sierpnia 2018, 11:17 ]
Tytuł:  Re: Historia endo- endometrioza w kraju i poza jego granicam

Chiczi obowiazkowo, kolocz byl ale kupny. Maz zazyczyl sobie z rabarbarem. Tort z kolei mialam orzechowy z adwokatem-rowniez kupiony. Mama zamowila poprzez sasiadke. Chciala uczcic moje urodziny.

Aparat sluchowy zakupiony. Seniorka miala wylew oczny i w dodatku wsiadajac do samochodu mojego przyjaciela sie przewrocila, na tydzien przed naszym przyjazdem :cry: Byla w strasznym stanie ale postawilismy ja na nogi i to najwazniejsze. Ja zas wrocilam z bagazem emocji niekoniecznie latwych do przerobienia...

Zmarlo tez pare moich znajomych w tym najmlodszy 55 lat, z ktorym moj maz sie zwiazal...

Strona 684 z 686 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/