Forum Portalu www.endometrioza.aid.pl

Forum chorych na endometriozę, porady, grupy wsparcia, spotkania kobiet chorych na endometriozę - wszystko o: endometrioza, laparoskopia, torbiel czekoladowa, zrosty, ca-125, płodność.
Teraz jest poniedziałek, 15 października 2018, 16:47

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 16 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Historia Leeloo...
PostNapisane: sobota, 3 marca 2018, 02:36 
Offline

Dołączył(a): sobota, 3 marca 2018, 01:13
Posty: 12
Hej, oto i moja historia...
:arrow: Od dawna chodziłam regularnie do ginekologa (USG,cytologia itd.). Po kilku latach z mężem zaczęliśmy się starać o dziecko, a po roku bezowocnych starań zdecydowałam skonsultować to z lekarzem...Niestety ten nie zauważył nic niepokojącego...a ja ciągle nie zachodziłam w ciąże i rosła mi torbiel która wg niego powinna się wchłonąć... wiec w to jakiś czas wierzyłam...pewnego razu stwierdził że jest wszystko ok i nic nie mówił o torbieli ,na moje pyt odpowiedział że tu nic nie widzi niepokojącego. Nigdy nie zapomnę jego słów -"ginekologicznie nie mam się tu do czego przyczepić..." Dla pewności pojechałam do innego ginekologa. Ten zauważył od razu torbiel i stwierdził że najprawdopodobniej to endo, mówił też o czymś w miednicy mniejszej??? Teraz jestem po laparo - usunięto torbiele z obu jajników, podobno udrożniono oba jajowody, które były poskręcane, a jeden z jajowódów przyrośnięty do więzadła...

02.2018 - laparoskopia - usunięto torbiele z obu jajników, podobno udrożniono oba jajowody, które były
poskręcane, jajowód przyrośnięty do więzadła
04.2017 - 12.2017 ciągle zły wynik wymazu z kanału szyjki macicy (przeróżne antybiotyki) przez co brak
zgody szpitala na sprawdzenie drożności jajowodów
03.2017 - zmiana lekarza, podejrzenie endo - skierowanie na laparo i badanie drożności jajowodów
01.2016 - pobyt w szpitalu - niedoczynność tarczycy, hiperprolaktynemia czynnościowa (Euthyrox,Bromergon)
10.2016 - nadal brak ciąży - pierwsze wizyty pod tym katem u lekarza gin, stwierdza że ginekologicznie jest
wszystko ok...mimo ciągle podwyższonego Ca 125 :cry:
10.2015 - początek starań o dziecko
2008 - TK głowy - torbiel pajęczynówki

_________________
Leeloo
Moja Historia
02.2018 -laparo-usunięto torbiele z obu jajników, podobno udrożniono oba jajowody, jajowód przyrośnięty do więzadła
04.2017-12.2017 przeróżne antybiotyki
03.2017 -zmiana lekarza, podejrzenie endo - skierowanie na laparo i bad. drożności jajowodów
01.2017 -niedoczynność tarczycy, hiperprolaktynemia czynnościowa(Euthyrox,Bromergon)
10.2016 -nadal brak bobo :( gin stwierdza że ginekologicznie jest wszystko ok...
10.2015 -początek starań o dziecko
2008 -TK głowy-torbiel pajęczynówki


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Leeloo...
PostNapisane: wtorek, 13 marca 2018, 12:14 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 13 stycznia 2016, 08:28
Posty: 149
Cześć, witaj na forum.
Czy wdrożono teraz jakieś leczenie?

_________________
moja historia

09.2015 - pojawienie się torbieli na jajniku 5cm, Novynette; bolesne miesiączki
03.2016 - laparoskopia, usunięcie torbieli, stwierdzenie endometriozy miednicy mniejszej (II/III stopień)
04-09.2016 - zastrzyki Zoladexu
12.2016 - Yasmin


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Leeloo...
PostNapisane: niedziela, 18 marca 2018, 03:14 
Offline

Dołączył(a): sobota, 3 marca 2018, 01:13
Posty: 12
Cześć Orange :)
Gin przepisał Clo, po przeczytaniu ulotki i długich namysłach (brak możliwości skonsultowania się z innym gin) zdecydowałam się tego nie brać... boję się skutków ubocznych, bo już po Bromergonie umierałam i nadal mam czasami skutki uboczne (biorę go już rok). Teraz mam kolejny problem zaczęłam plamić co to może być? niestety gin dopiero mnie umówił na 4.04. Nigdy tak nie miałam a tu po laparo plamienie kilka dni (podobno to normalne), okres od 6.03 a teraz od 14.03 plamienie codzienne i czasem intensywniejsze, czasem brązowe, czasem czerwone... czytałam że to może być oznaka złych rzeczy, boję się coraz bardziej...

_________________
Leeloo
Moja Historia
02.2018 -laparo-usunięto torbiele z obu jajników, podobno udrożniono oba jajowody, jajowód przyrośnięty do więzadła
04.2017-12.2017 przeróżne antybiotyki
03.2017 -zmiana lekarza, podejrzenie endo - skierowanie na laparo i bad. drożności jajowodów
01.2017 -niedoczynność tarczycy, hiperprolaktynemia czynnościowa(Euthyrox,Bromergon)
10.2016 -nadal brak bobo :( gin stwierdza że ginekologicznie jest wszystko ok...
10.2015 -początek starań o dziecko
2008 -TK głowy-torbiel pajęczynówki


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Leeloo...
PostNapisane: poniedziałek, 19 marca 2018, 10:52 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 13 stycznia 2016, 08:28
Posty: 149
Nie wiem co mogą oznaczać te plamienia... Może ma to jeszcze związek z laparo? A czy leki, które Ci zapisali wprowadzają sztuczną menopauze czy to cos innego? Bo ja po laparo miałam właśnie Zoladex (sztuczna meno) i ładnie mi tam wszystko wyczyscilo

_________________
moja historia

09.2015 - pojawienie się torbieli na jajniku 5cm, Novynette; bolesne miesiączki
03.2016 - laparoskopia, usunięcie torbieli, stwierdzenie endometriozy miednicy mniejszej (II/III stopień)
04-09.2016 - zastrzyki Zoladexu
12.2016 - Yasmin


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Leeloo...
PostNapisane: wtorek, 20 marca 2018, 02:27 
Offline

Dołączył(a): sobota, 3 marca 2018, 01:13
Posty: 12
Niestety plamienia zamieniły się w krwawienie :cry: co oznaczałoby, że mam dwa okresy jeden praktycznie po drugim ( w dodatku dość mocno bolą mnie jajniki w trakcie krwawienia). Nigdy tak nie miałam. Zawsze cykle w miare regularne a teraz nie wiem co to jest... :( po laparo nic poza clo nie zostalo mi przepisane, a clo jak juz pisałam wczesniej (po przeczytaniu ulotki) nie zdecydowałam się brać. Clo z tego co wyczytałam ma pomagać rosnąć pęcherzykom i zwiększać szanse na ciąże, tak to rozumiem.

_________________
Leeloo
Moja Historia
02.2018 -laparo-usunięto torbiele z obu jajników, podobno udrożniono oba jajowody, jajowód przyrośnięty do więzadła
04.2017-12.2017 przeróżne antybiotyki
03.2017 -zmiana lekarza, podejrzenie endo - skierowanie na laparo i bad. drożności jajowodów
01.2017 -niedoczynność tarczycy, hiperprolaktynemia czynnościowa(Euthyrox,Bromergon)
10.2016 -nadal brak bobo :( gin stwierdza że ginekologicznie jest wszystko ok...
10.2015 -początek starań o dziecko
2008 -TK głowy-torbiel pajęczynówki


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Leeloo...
PostNapisane: wtorek, 20 marca 2018, 09:56 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 13 stycznia 2016, 08:28
Posty: 149
Aha rozumiem. Co do drugiego okresu niestety nie pomogę... Nie wiem z czym może być związany. Wizytę u gina masz dopiero za jakiś czas z tego co pamiętam, ale może dałoby radę przyspieszyć? Mnie strasznie irytuje takie czekanie zawsze

_________________
moja historia

09.2015 - pojawienie się torbieli na jajniku 5cm, Novynette; bolesne miesiączki
03.2016 - laparoskopia, usunięcie torbieli, stwierdzenie endometriozy miednicy mniejszej (II/III stopień)
04-09.2016 - zastrzyki Zoladexu
12.2016 - Yasmin


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Leeloo...
PostNapisane: piątek, 6 kwietnia 2018, 08:03 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 13 stycznia 2016, 08:28
Posty: 149
Hej, wyjaśniło się coś po wizycie u gina?

_________________
moja historia

09.2015 - pojawienie się torbieli na jajniku 5cm, Novynette; bolesne miesiączki
03.2016 - laparoskopia, usunięcie torbieli, stwierdzenie endometriozy miednicy mniejszej (II/III stopień)
04-09.2016 - zastrzyki Zoladexu
12.2016 - Yasmin


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Leeloo...
PostNapisane: poniedziałek, 21 maja 2018, 17:40 
Offline

Dołączył(a): sobota, 3 marca 2018, 01:13
Posty: 12
Co kiilka tyg jestem u gin jak nie u jednego to drugiego. Właśnie wróciłam z kliniki leczenia niepłodności... na usg widać nową torbiel możliwe że endometrialną ,jestem załamana...czy możliwe żeby choroba wróciła tak szybko??? ograniczyłam mięso wieprzowe, tłuszcze trans, słodyczy w ogóle nie jem, jedynie nie umiem odmówić sobie kawy, czemu to cholerstwo tak szybko powróciło??? ponadto ciągle wysoka PRL rzedu 45-55 gdzie norma to 26 ;( co robić??? jak zbic ta PRL i czy da sie ziolami pomoc w zmniejszeniu torbieli? juz mam kolejne leki po bromergonie (rok czasu bralam) teraz dostinex i ciagle PRL za wysoka... nie mam już czym płakać, doradźcie coś proszę.

_________________
Leeloo
Moja Historia
02.2018 -laparo-usunięto torbiele z obu jajników, podobno udrożniono oba jajowody, jajowód przyrośnięty do więzadła
04.2017-12.2017 przeróżne antybiotyki
03.2017 -zmiana lekarza, podejrzenie endo - skierowanie na laparo i bad. drożności jajowodów
01.2017 -niedoczynność tarczycy, hiperprolaktynemia czynnościowa(Euthyrox,Bromergon)
10.2016 -nadal brak bobo :( gin stwierdza że ginekologicznie jest wszystko ok...
10.2015 -początek starań o dziecko
2008 -TK głowy-torbiel pajęczynówki


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Leeloo...
PostNapisane: czwartek, 24 maja 2018, 10:52 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 13 stycznia 2016, 08:28
Posty: 149
Torbiele odrastają w różnym tempie... Jednej po usunięciu już nie odrośnie, innej już w pierwszym cyklu. Nie ma reguły. Co do reszty niestety nie pomogę...

_________________
moja historia

09.2015 - pojawienie się torbieli na jajniku 5cm, Novynette; bolesne miesiączki
03.2016 - laparoskopia, usunięcie torbieli, stwierdzenie endometriozy miednicy mniejszej (II/III stopień)
04-09.2016 - zastrzyki Zoladexu
12.2016 - Yasmin


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Leeloo...
PostNapisane: niedziela, 27 maja 2018, 02:44 
Offline

Dołączył(a): sobota, 3 marca 2018, 01:13
Posty: 12
Dziękuję Orange2 za odpowiedzi.
Teraz u mnie doszła krew z odbytu...(pierwszy raz w życiu) brakuje czasu na ogarnięcie tego wszystkiego, nie mówiąc o kasie na prywatnych lekarzy...

_________________
Leeloo
Moja Historia
02.2018 -laparo-usunięto torbiele z obu jajników, podobno udrożniono oba jajowody, jajowód przyrośnięty do więzadła
04.2017-12.2017 przeróżne antybiotyki
03.2017 -zmiana lekarza, podejrzenie endo - skierowanie na laparo i bad. drożności jajowodów
01.2017 -niedoczynność tarczycy, hiperprolaktynemia czynnościowa(Euthyrox,Bromergon)
10.2016 -nadal brak bobo :( gin stwierdza że ginekologicznie jest wszystko ok...
10.2015 -początek starań o dziecko
2008 -TK głowy-torbiel pajęczynówki


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 16 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot], Exabot [Bot] i 24 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL