Forum Portalu www.endometrioza.aid.pl

Forum chorych na endometriozę, porady, grupy wsparcia, spotkania kobiet chorych na endometriozę - wszystko o: endometrioza, laparoskopia, torbiel czekoladowa, zrosty, ca-125, płodność.
Teraz jest wtorek, 13 listopada 2018, 01:40

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 501 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50, 51  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Historia mon82- beznadziejny przypadek
PostNapisane: czwartek, 26 kwietnia 2018, 14:07 
Offline

Dołączył(a): środa, 16 czerwca 2010, 10:57
Posty: 6019
Współczuję :-(

_________________
moja historia
2010 operacja jajowodu-torbiel 10 cm i pęcherza moczowego-wynik:torbiele endometrium.
30.01.2013-Laparoskopia-Wodniak jajowodu lewego,zrosty jelit z macicą oraz przydatkami.
08.03.2013-laparotomia-usunięcie torbieli z jajników i jelit.Endometrioza IV stopnia
19.03.2013-perforacja jelita-zapalenie otrzewnej.Laparotomia
05.07.2013-relaparotomia-dekolostomia,rekonstrukcja jelita,usunięcie przetok jelitowo-skórnych


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia mon82- beznadziejny przypadek
PostNapisane: piątek, 22 czerwca 2018, 13:04 
Offline

Dołączył(a): środa, 6 kwietnia 2016, 21:11
Posty: 594
Monia, ściskam mocno! Daj znać co u Ciebie!

_________________
Endometrioza głęboko naciekająca przestrzeni odbytniczo-pochwowej (IV st.)

2018.08 Laparoskopia
2018.07 IMSI (nieudane)
2018.04 Próba ogarnięcia insulinooporności
2018.03-06 Starania
2017.03-2018.02 Jeanine
2016.12 Choroba Hashimoto
2016.11-2017.02 Starania
2016.04-09 Zoladex
2016.03 Laparoskopia
2014.12-2016.03 Visanne

Moja Historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia mon82- beznadziejny przypadek
PostNapisane: piątek, 22 czerwca 2018, 16:06 
Offline

Dołączył(a): poniedziałek, 22 sierpnia 2016, 20:30
Posty: 695
Niestety Madziu nie za dobrze endo co prawda śpi ale daltego że biorę już rok vissane mogę go brać jeszcze do końca wakacji a to już będzie grubo ponad rok potem mam pomyśleć o implancie z progeteronu bo niestety u mnie nie ma innego ratunku tylko leki na okrągło.

W buzi boli dalej i nikt nie wie co plątam się tym razem w Krakowie między poradnią leczenia bólu ,poradnią zaburzeń stawu,poradnią chorób błon śluzowych okazało się że mam uszkodzone oba stawy skroniowo żuchwowe pozrywane jakieś ścięgna ale pani profesor twierdzi że to nie jest przyczyna mojego bólu ale staw i tak musze leczyć więc mam kolejną szynę w poradni śluzówek leczę grzybice w buzi choć już 3 tygodnie brałam flukonazol teraz za dwa tygodnie mam powtórzyć wymazy żeby wiedzieć czy pozbyłam sie dziada. W sumie to codziennie jestem u jakiegoś lekarza bo wszystko mi się sypie ostatnio nawet poziom kreatyniny miałam podniesiony i nery bolały chyba przez ten flukonazol teraz powtórzyłam badania i wróciły do normy ale wiem że nerek też muszę zacząć pilnować.

obraz nędzy i rozpaczy, najgorszy jest ten codzienny straszny ból w buzi i zębów które podobno są zdrowe momentami mam wszystkiego dość ale staram się szukać . Zresztą nie mam wyjścia :( :( :( :( :(

Pozdrawiam serdecznie :D

_________________
Moja historia
05 2010 -laparoskopia 8 cm tor. obu jajników – Novynette
02 2014 -cytologia HSIL wycinki z szyjki ok
06 2014 - cytologia gr. II
07 2015 - cytologia LSIL wycinki ok
09 2015 HPV MRNA dodatnie
10 2015 - laparotomia usunięte tor. jajników pozostawiono endo pochwy i odbytnicy – Lucrin x6 miesięcy
02 2016 – laparotomia x 2, usunięcie endo pomiędzy pochwą a odbytem oraz ogniska na odbytnicy
05 2016- kolposkopia potwierdza zmiany LSiL na razie obserwacja
08 2016 - endo powróciło..

moja historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia mon82- beznadziejny przypadek
PostNapisane: niedziela, 24 czerwca 2018, 11:00 
Offline

Dołączył(a): środa, 6 kwietnia 2016, 21:11
Posty: 594
Tak to już chyba każda z nas ma: jak nie cios z lewej - to z prawej... Byleby się nie poddawać. Trzymaj się wojowniczko :D

_________________
Endometrioza głęboko naciekająca przestrzeni odbytniczo-pochwowej (IV st.)

2018.08 Laparoskopia
2018.07 IMSI (nieudane)
2018.04 Próba ogarnięcia insulinooporności
2018.03-06 Starania
2017.03-2018.02 Jeanine
2016.12 Choroba Hashimoto
2016.11-2017.02 Starania
2016.04-09 Zoladex
2016.03 Laparoskopia
2014.12-2016.03 Visanne

Moja Historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia mon82- beznadziejny przypadek
PostNapisane: środa, 27 czerwca 2018, 15:03 
Offline

Dołączył(a): środa, 16 czerwca 2010, 10:57
Posty: 6019
Monia,moc uścisków wysyłam. Trzymaj się dziewczyno.

_________________
moja historia
2010 operacja jajowodu-torbiel 10 cm i pęcherza moczowego-wynik:torbiele endometrium.
30.01.2013-Laparoskopia-Wodniak jajowodu lewego,zrosty jelit z macicą oraz przydatkami.
08.03.2013-laparotomia-usunięcie torbieli z jajników i jelit.Endometrioza IV stopnia
19.03.2013-perforacja jelita-zapalenie otrzewnej.Laparotomia
05.07.2013-relaparotomia-dekolostomia,rekonstrukcja jelita,usunięcie przetok jelitowo-skórnych


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia mon82- beznadziejny przypadek
PostNapisane: środa, 27 czerwca 2018, 17:58 
Offline

Dołączył(a): poniedziałek, 22 sierpnia 2016, 20:30
Posty: 695
gosiad1 napisał(a):
Monia,moc uścisków wysyłam. Trzymaj się dziewczyno.



Dzięki Gosia ;) ;) ;) ;)

_________________
Moja historia
05 2010 -laparoskopia 8 cm tor. obu jajników – Novynette
02 2014 -cytologia HSIL wycinki z szyjki ok
06 2014 - cytologia gr. II
07 2015 - cytologia LSIL wycinki ok
09 2015 HPV MRNA dodatnie
10 2015 - laparotomia usunięte tor. jajników pozostawiono endo pochwy i odbytnicy – Lucrin x6 miesięcy
02 2016 – laparotomia x 2, usunięcie endo pomiędzy pochwą a odbytem oraz ogniska na odbytnicy
05 2016- kolposkopia potwierdza zmiany LSiL na razie obserwacja
08 2016 - endo powróciło..

moja historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia mon82- beznadziejny przypadek
PostNapisane: czwartek, 28 czerwca 2018, 08:10 
Offline

Dołączył(a): piątek, 11 kwietnia 2014, 22:04
Posty: 604
Dużo sił Monia, ślę uściski :)

_________________
Wiadomość

moja historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia mon82- beznadziejny przypadek
PostNapisane: sobota, 25 sierpnia 2018, 18:02 
Offline

Dołączył(a): piątek, 11 kwietnia 2014, 22:04
Posty: 604
Pisałam tu u Ciebie ostatnio ale się nie zapisało :(
Jak tam się historia z pieskiem potoczyła? Mam nadzieję że dobrze...
Jak się w ogóle czujesz Monia?

_________________
Wiadomość

moja historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia mon82- beznadziejny przypadek
PostNapisane: sobota, 25 sierpnia 2018, 21:34 
Offline

Dołączył(a): poniedziałek, 22 sierpnia 2016, 20:30
Posty: 695
Aniu historia z pieskiem jest w zawieszeniu ... tzn cały czas mam ból śluzówki w nosie i jest czerwona po gardle spływa mi dużo wydzieliny no i oczy też rano opuchnięte potem to przechodzi czasem trochę pieką albo swędzą i bywają zaczerwienione. Zrobiłam testy ale nic mi nie wyszło natomiast od alergolog dowiedziałam się że te testy to lipa bo często wychodzą błędnie szkoda tyklo że mi tego nie powiedziała zanim wydałam 200 zł.

Byłam już u 3 laryngologów bo to pieczenie nosa przeszło chyba w zapalenie zatok rano budzę się z zatkanym nosem ale potem przechodzi tylko ból zatoki czołowej zostaje. Endoskopia nosa w sumie nic nie wykazała mam trochę krzywa przegrodę ale mi to nie przeszkadza w oddychaniu i podobno przetrwały 3 migdał ale nie wiem czy coś z tym się robi bo laryngolog tylko oznajmił i na tym się skończyło.

Potem byłam u kolejnej laryngolog i ta już się zainteresowała stwierdziła że widzi dużo sluzowo ropnej wydzieliny spływającej po tylnej ścianie gardła dała mi kolejny steryd do nosa jakiś probiotyk do nosa i wieczorem robie sobie płukanie zatok irigasinem plus wszczykuje do tego metronidazol.

Mam nadzieję że to coś pomoże bo już mam dość od 2 miesięcy mie już leczą i poprawy nie widzę wręcz przeciwnie. W sumie na początku miałam tylko tem ból w nosie i ta wydzielina mi spływała ale nie miałam kataru teraz się zdarza dodatkowo od wczoraj doszły jeszcze stany podgorączkowe.

No i coś na dole też nie tak bo jakieś upławy wiec popleciałam wczoraj szybko zrobić wymaz na bakterie i grzyby z pochwy i szyjki a rano pojechałam do Krakowa zrobić wymazy z gardła i nosa zobaczymy. Zresztą nie mam wyjścia bo już z mężem parę awantur było że mam złe nastawienie i ubzdurałam sobie alergię i on psa nie odda. Dla mnie to jest dramat bo ja go też oddać nikomu nie chcę więc narazie walcze ale jak długo dam radę nie wiem.

Ta laryngolog co mnie badała jako ostatnia wydaje mi się najlogiczniejsza więc narazie będę sie trzymać jej na moje bóle w buzi pobadała i stwierdziła że jest prawie pewna że dentysta który mi usuwał ósemkę uszkodził nerw trójdzielny dała mi narazie środek znieczulający którym mam sobie smarować ta okolicę. zresztą alergolog mi już powiedziała że narazie nie mam po co przychodzić a jak chce sprawdzić czy mam alergię to mam się wyprowadzić gdzieś gdzie nigdy nie było zwierząt na tydzień jak mi się poprawi a po powrocie do domu pogorszy to znaczy ze jest alergia. Tylko ja narazie nie mam takiej miejscówki zresztą muszę podleczyć te zatoki.

To tyle u mnie jak zwykle się rozpisałam i ponarzekałam :D :D :D

A u Ciebie Aneczko jak tam??

_________________
Moja historia
05 2010 -laparoskopia 8 cm tor. obu jajników – Novynette
02 2014 -cytologia HSIL wycinki z szyjki ok
06 2014 - cytologia gr. II
07 2015 - cytologia LSIL wycinki ok
09 2015 HPV MRNA dodatnie
10 2015 - laparotomia usunięte tor. jajników pozostawiono endo pochwy i odbytnicy – Lucrin x6 miesięcy
02 2016 – laparotomia x 2, usunięcie endo pomiędzy pochwą a odbytem oraz ogniska na odbytnicy
05 2016- kolposkopia potwierdza zmiany LSiL na razie obserwacja
08 2016 - endo powróciło..

moja historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia mon82- beznadziejny przypadek
PostNapisane: niedziela, 26 sierpnia 2018, 16:30 
Offline

Dołączył(a): środa, 16 czerwca 2010, 10:57
Posty: 6019
Biedna jesteś.... :-( :-(

_________________
moja historia
2010 operacja jajowodu-torbiel 10 cm i pęcherza moczowego-wynik:torbiele endometrium.
30.01.2013-Laparoskopia-Wodniak jajowodu lewego,zrosty jelit z macicą oraz przydatkami.
08.03.2013-laparotomia-usunięcie torbieli z jajników i jelit.Endometrioza IV stopnia
19.03.2013-perforacja jelita-zapalenie otrzewnej.Laparotomia
05.07.2013-relaparotomia-dekolostomia,rekonstrukcja jelita,usunięcie przetok jelitowo-skórnych


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 501 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50, 51  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Majestic-12 [Bot] i 21 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL