Forum Portalu www.endometrioza.aid.pl

Forum chorych na endometriozę, porady, grupy wsparcia, spotkania kobiet chorych na endometriozę - wszystko o: endometrioza, laparoskopia, torbiel czekoladowa, zrosty, ca-125, płodność.
Teraz jest wtorek, 13 listopada 2018, 01:08

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 21 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Loola - historia mojej endometriozy
PostNapisane: sobota, 25 lutego 2017, 20:19 
Offline

Dołączył(a): poniedziałek, 6 lutego 2017, 11:43
Posty: 8
Witam Endobabeczki! <3
Nadszedł ten dzień kiedy piszę swój post na forum. Pierwszy raz zjawiłam się kiedy pierwszy raz daleko w głowie pomyślałam o endometriozie, byłam częściej kiedy usłyszałam od mojej ginekolog: 'wie pani coś na temat endometriozy' i zostałam skierowana na laparoskopię, zarejestrowałam się paręnaście dni przed zabiegiem, piszę teraz - dzień po laparoskopii.
Pierwsza bolesna miesiączka - maj 2011, dwa dni przed wyjazdem na wycieczkę trafiłam na SOR z wymiotami, omdleniami, utratą przytomności, biegunką i ogromnym bólem kręgosłupa i brzucha. Między czasie przyszła @. USG wykazało płyn w zatoce Douglasa. Po wizycie kontrola w poradni ginekologicznej, 'Jest pani młoda, nie współżyła, nie była w ciąży, taka pani uroda, minie'. Ale nic nie mijało. Były miesiące kiedy nawet nie poczułam kiedy przyszła @, kiedy to w kolejnym musiała przyjeżdżać do mnie karetka (ewentualnie ktoś z domowników wlókł mnie do ośrodka zdrowia). Zawsze to samo - ból kręgosłupa i brzucha, palenie tam na dole, wymioty, omdlenia, biegunka, pomagały mi jedynie nospa i ketonal, ale tylko domięśniowo/dożylnie, jakiekolwiek leki przyjmowane doustnie od razu zwracałam. Do wszystkiego mogę jeszcze dodać ból podczas stosunku, dziwne skurcze w okolicach pochwy, brązowe plamienia między miesiączkami, niektóre przedłużone cykle. Między czasie miałam roczną przygodę z antykoncepcją, chociaż sama terapia pomogła to wyrządziła inne szkody w organizmie. Ale przez rok po odstawieniu anty było znośnie. Przez 6 lat kulałam się od lekarza do lekarza, wszędzie słyszałam - 'taka pani uroda, minie, urodzi pani dzieci'. Aż w końcu spotkałam moją panią doktor - zasugerowała endometriozę, musiałam czekać na laparoskopię ponad 3 miesiące. Nie byłabym sobą gdybym jeszcze nie poszła do innego ginekologa poradę - tam usłyszałam, że mam małą macicę, stąd te bóle i w ogóle będę miała problem z zajściem w ciąże (pierwszy raz ktokolwiek miał jakieś sugestie do wielkości mojej macicy), także tamtej pani podziękowałam.
Jak wcześniej wspominałam piszę dzień po laparoskopii. Endometrioza I stopnia, usunięte zrosty,torbiele czekoladowe. Teraz odpoczywam i czekam z nadzieją na lepsze czasy i mniej bolesne miesiączki :)

_________________
Moja historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Loola - historia mojej endometriozy
PostNapisane: sobota, 25 lutego 2017, 21:25 
Offline

Dołączył(a): piątek, 11 kwietnia 2014, 22:04
Posty: 604
:) Witaj wśród nas!
Tego Ci życzę żeby endometrioza dała Ci jak najdłużej o sobie zapomnieć...

_________________
Wiadomość

moja historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Loola - historia mojej endometriozy
PostNapisane: niedziela, 26 lutego 2017, 12:42 
Offline

Dołączył(a): środa, 6 kwietnia 2016, 21:11
Posty: 594
Cześć Loola!
Jak tam samopoczucie po laparoskopii?

Powodzenia w walce z endomendą :)

_________________
Endometrioza głęboko naciekająca przestrzeni odbytniczo-pochwowej (IV st.)

2018.08 Laparoskopia
2018.07 IMSI (nieudane)
2018.04 Próba ogarnięcia insulinooporności
2018.03-06 Starania
2017.03-2018.02 Jeanine
2016.12 Choroba Hashimoto
2016.11-2017.02 Starania
2016.04-09 Zoladex
2016.03 Laparoskopia
2014.12-2016.03 Visanne

Moja Historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Loola - historia mojej endometriozy
PostNapisane: niedziela, 26 lutego 2017, 13:14 
Offline

Dołączył(a): poniedziałek, 6 lutego 2017, 11:43
Posty: 8
Witam, witam :)
Po laparoskopii nie jest najgorzej, trochę ciągnie po brzuchu, a poza tym wszytko w porządku. Boje się załatwiać sprawy fizjologiczne, bo mam wrażenie, że zaraz wszystko pęknie :lol:
Jestem na początku diagnozy, nie powiem trochę się obawiam. Zostałam wypisana w sobotę i powiem szczerze, że jestem trochę zawiedziona wiedzą na temat mojej przypadłości. Nie było mojego lekarza prowadzącego, mam zamiar dowiedzieć się czegoś więcej i zadzwonić do niego w najbliższych dniach.

_________________
Moja historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Loola - historia mojej endometriozy
PostNapisane: niedziela, 26 lutego 2017, 13:19 
Offline

Dołączył(a): środa, 6 kwietnia 2016, 21:11
Posty: 594
Loola, dużo zdrówka życzę!

Ja miałam wrażenie, że mi wszystko wypadnie przy wizycie w toalecie :P

_________________
Endometrioza głęboko naciekająca przestrzeni odbytniczo-pochwowej (IV st.)

2018.08 Laparoskopia
2018.07 IMSI (nieudane)
2018.04 Próba ogarnięcia insulinooporności
2018.03-06 Starania
2017.03-2018.02 Jeanine
2016.12 Choroba Hashimoto
2016.11-2017.02 Starania
2016.04-09 Zoladex
2016.03 Laparoskopia
2014.12-2016.03 Visanne

Moja Historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Loola - historia mojej endometriozy
PostNapisane: niedziela, 26 lutego 2017, 17:59 
Offline

Dołączył(a): piątek, 11 kwietnia 2014, 22:04
Posty: 604
Oby się goiło i szybko dało o sobie zapomnieć :)

_________________
Wiadomość

moja historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Loola - historia mojej endometriozy
PostNapisane: niedziela, 26 lutego 2017, 19:28 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 6 lipca 2009, 15:35
Posty: 20543
Wracaj do zdrowia! Na czas rekonwalescencji polecam ci do przemyslenia mozliwosc wziecia udzialu w amerykanskich badanich nad endometrioza. Szczegoly w moim podpisie.Zapraszam!

_________________
moj nr gg : 22121906

Obrazek Moje DNA bierze udział w badaniu genetycznym, które może zrewolucjonizować diagnozowanie i leczenie endometriozy. Czy Ty też wzięłaś udział w badaniu?
Obrazek
Kliknij tu, aby się dowiedzieć, jak to zrobić - to proste!

MOJ WIRTUALNY ZAKATEK

Obrazek
Obrazek
Obrazek

POMOC DLA GOJI

Bo z nas Fortuna w zywe oczy szydzi, to da, to wezmie, jako sie jej widzi...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Loola - historia mojej endometriozy
PostNapisane: czwartek, 16 marca 2017, 11:33 
Offline

Dołączył(a): piątek, 10 marca 2017, 13:00
Posty: 46
hej, Szybkiego dochodzenia do siebie po laparoskopii ! i pomyślnego leczenia ! Pytanko, czy masz po operacji przyjmować jakieś leki, typowo na endometriozę ?

_________________
moja historia

2017.11 in vitro podejście 2
2017.09- in vitro podejście 1
2017.05- Laparoskopia - uwolnienie jajnika prawego, torbiel zniknęła przed operacją
2016.07- ... Starania
2016.03-06 Visanne
2016.02 Laparoskopia torbieli- prawy jajnik
2015.12 Endometrioza
2015.10 Fibromialgia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Loola - historia mojej endometriozy
PostNapisane: środa, 22 marca 2017, 00:10 
Offline

Dołączył(a): poniedziałek, 6 lutego 2017, 11:43
Posty: 8
Hej Marcela!
Póki co nie dostałam wytycznych odnośnie leków, 22.03 miałam mieć wizytę, ale wyniki histopatologiczny jeszcze nie doszedł, więc wszystko się przesunęło. Mam nadzieję, że niedługo dowiem się czegoś więcej :)

Mam pytanie do dziewczyn po laparo. Jak wyglądała Wasza pierwsza @? Czy zabieg jakoś wpłynął na przebieg? Ja dostałam w 29 dc, więc dosyć szybko w porównaniu do tego co miałam, ale wszystko ciągnie się już 6 dni i w sumie jeszcze dobrze się nie rozbujało, a końca nie widać :(

_________________
Moja historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Loola - historia mojej endometriozy
PostNapisane: środa, 22 marca 2017, 10:32 
Offline

Dołączył(a): piątek, 10 marca 2017, 13:00
Posty: 46
Loola, ja pierwszy okres dostałam już 3 dnia po operacji,wcześniej niż powinnam, tak jakby operacja wpłynęła na to. Objętościowo i czasem trwania wyglądał u mnie jak standardowy u mnie okres.

_________________
moja historia

2017.11 in vitro podejście 2
2017.09- in vitro podejście 1
2017.05- Laparoskopia - uwolnienie jajnika prawego, torbiel zniknęła przed operacją
2016.07- ... Starania
2016.03-06 Visanne
2016.02 Laparoskopia torbieli- prawy jajnik
2015.12 Endometrioza
2015.10 Fibromialgia


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 21 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 24 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL