Forum Portalu www.endometrioza.aid.pl

Forum chorych na endometriozę, porady, grupy wsparcia, spotkania kobiet chorych na endometriozę - wszystko o: endometrioza, laparoskopia, torbiel czekoladowa, zrosty, ca-125, płodność.
Teraz jest wtorek, 13 listopada 2018, 01:18

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 30 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Historia Stokrotka12
PostNapisane: wtorek, 31 października 2017, 10:05 
Offline

Dołączył(a): czwartek, 24 sierpnia 2017, 07:47
Posty: 55
Tak na szczęście Visanne nie daje dużo skutków ubocznych :)
Ostatnio pisałam że byłam na konsultacji z innym lekarzem i powiedziałam że wyczułam coś w pochwie (bałam się że to znów polip), ona uspokoiła mnie i powiedziała ze to tkanki prawdopodobnie po zabiegu. Wtedy byłam spokojna.
Wczoraj byłam u swojej lekarki prowadzącej i ona mówi że te tkanki nie są po zabiegu bo tam nie miałam nic ruszane, polip był po środku a to zrobiło się po lewej stronie. Podczas badania i usg bardzo mnie bolało w tym miejscu. Na usg tego nie widać. Ta lekarka mówi że prawdopodobnie jest to ognisko endometriozy. Nie wiadomo jak się do tego zabrać:( zabieg od pochwy nie gwarantuje że uda się to usunąć a operacja jest ryzykowna ze względu na naczynia biodrowe. Narazie mam brać dalej Visanne i czekamy do następnej wizyty kontrolnej. Lekarka jeszcze powiedziała że jest to endo naciekające. Myślę żeby troche poczekac i moze z jeszcze innym lekarzem się skonsultować. Sama nie wiem co robić :(

_________________
moja historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Stokrotka12
PostNapisane: wtorek, 31 października 2017, 10:05 
Offline

Dołączył(a): czwartek, 24 sierpnia 2017, 07:47
Posty: 55
Tak na szczęście Visanne nie daje dużo skutków ubocznych :)
Ostatnio pisałam że byłam na konsultacji z innym lekarzem i powiedziałam że wyczułam coś w pochwie (bałam się że to znów polip), ona uspokoiła mnie i powiedziała ze to tkanki prawdopodobnie po zabiegu. Wtedy byłam spokojna.
Wczoraj byłam u swojej lekarki prowadzącej i ona mówi że te tkanki nie są po zabiegu bo tam nie miałam nic ruszane, polip był po środku a to zrobiło się po lewej stronie. Podczas badania i usg bardzo mnie bolało w tym miejscu. Na usg tego nie widać. Ta lekarka mówi że prawdopodobnie jest to ognisko endometriozy. Nie wiadomo jak się do tego zabrać:( zabieg od pochwy nie gwarantuje że uda się to usunąć a operacja jest ryzykowna ze względu na naczynia biodrowe. Narazie mam brać dalej Visanne i czekamy do następnej wizyty kontrolnej. Lekarka jeszcze powiedziała że jest to endo naciekające. Myślę żeby troche poczekac i moze z jeszcze innym lekarzem się skonsultować. Sama nie wiem co robić :(

_________________
moja historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Stokrotka12
PostNapisane: wtorek, 31 października 2017, 14:19 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 14 grudnia 2010, 13:54
Posty: 2995
mnie visanne i danazol nie służyły mam wrażenie, że jak nic nie biore to jest lepiej niż te wszystkie inne leki. ;) obecnie jestem na tabletkach anty

_________________
Endo PiotruśEmilka
5.07.2010- laparotomia,Endo
usunięcie lewego jajnika
danazol-tylko 2 tygodnie- mdłości, drętwienie
08-09.2010- cerazette
09.2010-lutego 2011- Jeanine
24.06 Aniołek[']
27.08-34dc CUD! II kreseczki
25.04.2012 - 9.20 PIOTRUŚ na Świecie !!!!!!
14.01.2013 Laparotomia 5 torbieli, dużo ognisk i ZROSTY ZROSTY ZROSTY dużo ZROSTÓW!
25.07.2014 -32dc II kreseczki:))
20.03.2015 11.45 EMILKA na Świecie !!!!!
07.2017- CA ok 400
07.2017 Laporotomia endo wróciło+mięśniak+dużoo ognisk endo.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Stokrotka12
PostNapisane: środa, 1 listopada 2017, 12:34 
Offline

Dołączył(a): czwartek, 24 sierpnia 2017, 07:47
Posty: 55
A czy robisz przerwy między anty? Na poczatku Visanne miałam 3 tyg plamien, później tylko tydzień a teraz przy 3 opakowaniu nic sie sie dzieje :)
Lekarka mi powiedziała że całe życie będę na lekach (pewnie do menopauzy), teraz Visanne później anty, oczywiście jeżeli będę chciała to z przerwą na starania o dziecko. Na tą chwile nie mam możliwości więc nie myślę o tym.
Zaczyna mnie to męczyć, już myślałam że jest lepiej a jednak nie bardzo :( wiem że muszę być cierpliwa i dać szanse Visanne . Nie chce nawet myśleć o operacji.

_________________
moja historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Stokrotka12
PostNapisane: środa, 1 listopada 2017, 15:20 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 14 grudnia 2010, 13:54
Posty: 2995
robie przerwe 7dniowa na okres. w ciagu biore od maja 2015r.
nawet w szpitalu brałam po laparo.

_________________
Endo PiotruśEmilka
5.07.2010- laparotomia,Endo
usunięcie lewego jajnika
danazol-tylko 2 tygodnie- mdłości, drętwienie
08-09.2010- cerazette
09.2010-lutego 2011- Jeanine
24.06 Aniołek[']
27.08-34dc CUD! II kreseczki
25.04.2012 - 9.20 PIOTRUŚ na Świecie !!!!!!
14.01.2013 Laparotomia 5 torbieli, dużo ognisk i ZROSTY ZROSTY ZROSTY dużo ZROSTÓW!
25.07.2014 -32dc II kreseczki:))
20.03.2015 11.45 EMILKA na Świecie !!!!!
07.2017- CA ok 400
07.2017 Laporotomia endo wróciło+mięśniak+dużoo ognisk endo.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Stokrotka12
PostNapisane: niedziela, 5 listopada 2017, 17:45 
Offline

Dołączył(a): środa, 6 kwietnia 2016, 21:11
Posty: 594
Stokrotka, z jednej strony jest tak, że skonsultować z innym lekarzem zawsze warto. Z drugiej strony dopiero zaczynasz swoją przygodę z Visanne, daj tym lekom szansę :) Mój lekarz kiedyś stwierdził, że 3 miesiące kuracji hormonami nic nie daje. Pół roku to jest dopiero czas, w którym sytuacja zaczyna się klarować. Biorę teraz Jeanine i dopiero po 6 miesiącach zaczęłam się lepiej czuć.
Cierpliwości Ci życzę! :-)

_________________
Endometrioza głęboko naciekająca przestrzeni odbytniczo-pochwowej (IV st.)

2018.08 Laparoskopia
2018.07 IMSI (nieudane)
2018.04 Próba ogarnięcia insulinooporności
2018.03-06 Starania
2017.03-2018.02 Jeanine
2016.12 Choroba Hashimoto
2016.11-2017.02 Starania
2016.04-09 Zoladex
2016.03 Laparoskopia
2014.12-2016.03 Visanne

Moja Historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Stokrotka12
PostNapisane: poniedziałek, 6 listopada 2017, 08:23 
Offline

Dołączył(a): czwartek, 24 sierpnia 2017, 07:47
Posty: 55
Dziękuję za to co napisałaś, uspokoiłaś mnie :)
W takim razie czekam cierpliwie oczywiście jeżeli się da przy Visanne :lol: bo od jakiegoś czasu jestem bardziej nerwowa i zestresowana ;)

_________________
moja historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Stokrotka12
PostNapisane: poniedziałek, 6 listopada 2017, 20:08 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 6 lipca 2009, 15:35
Posty: 20543
Utada ma racje, potrzeba czasu aby leki zaczely dzialac. Faktycznie i tutaj we Wloszech lekarze daja minimum pol roku na adaptacje z nowymi hormonkami.

Stokrotko bedzie lepiej!

_________________
moj nr gg : 22121906

Obrazek Moje DNA bierze udział w badaniu genetycznym, które może zrewolucjonizować diagnozowanie i leczenie endometriozy. Czy Ty też wzięłaś udział w badaniu?
Obrazek
Kliknij tu, aby się dowiedzieć, jak to zrobić - to proste!

MOJ WIRTUALNY ZAKATEK

Obrazek
Obrazek
Obrazek

POMOC DLA GOJI

Bo z nas Fortuna w zywe oczy szydzi, to da, to wezmie, jako sie jej widzi...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Stokrotka12
PostNapisane: wtorek, 7 listopada 2017, 08:42 
Offline

Dołączył(a): czwartek, 12 października 2017, 13:49
Posty: 13
Konsultować warto, jednak warto z ginekologiem, który zna endometriozę, a tych wbrew pozorom nie jest aż tak wielu. Nie ma sensu iść do kogoś, kto nie ma o tym zielonego pojęcia, bo wymyśli Ci nie wiadomo co - pamiętaj o tym. :)

Co do Visanne - mi lekarz też powiedział, że po 3 msc. mam przyjść tylko do rejestracji po receptę na kolejne 3 msc., bo pół roku to minimum brania, by były jakiekolwiek efekty.
Oczywiście dodał, bym oprócz recepty rozważyła kontrolę u niego, by zerknąć przy okazji, jak mają się jajniczki. :)

_________________
11.10.2017 - torbiel endometrialna na prawnym jajniku, 4 x 3,26 cm
14.10.2017 - zaczynamy walkę, Visanne


Moja Historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Stokrotka12
PostNapisane: wtorek, 7 listopada 2017, 11:04 
Offline

Dołączył(a): czwartek, 24 sierpnia 2017, 07:47
Posty: 55
Dziękuję dziewczyny. Naprawde mnie uspokoiłyście :) żaden lekarz mi nie mówił po jakim czasie zacznie działać a ja myślałam że szybciej niż pół roku ;)
jedna lekarka dała mi nadmiar na lekarza który prowadzi jakieś programy np w tym przypadku związane z endometriozą. Nie wiem co to za program ale może wprowadza jakąś dietę. Na internecie nie znalazłam żadnych informacji na ten temat. Narazie nie dzwoniłam do tego lekarza, może zadzwonie i umówię się ale to dopiero po nowym roku..

_________________
moja historia


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 30 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot], Majestic-12 [Bot] i 11 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL