Forum Portalu www.endometrioza.aid.pl

Forum chorych na endometriozę, porady, grupy wsparcia, spotkania kobiet chorych na endometriozę - wszystko o: endometrioza, laparoskopia, torbiel czekoladowa, zrosty, ca-125, płodność.
Teraz jest sobota, 15 grudnia 2018, 05:45

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 360 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 32, 33, 34, 35, 36
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Historia jagali - jaga się wita
PostNapisane: czwartek, 1 sierpnia 2013, 19:29 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 6 lipca 2009, 15:35
Posty: 20548
Kochana gdzie ty nam znowu przepadlas?

_________________
moj nr gg : 22121906

Obrazek Moje DNA bierze udział w badaniu genetycznym, które może zrewolucjonizować diagnozowanie i leczenie endometriozy. Czy Ty też wzięłaś udział w badaniu?
Obrazek
Kliknij tu, aby się dowiedzieć, jak to zrobić - to proste!

MOJ WIRTUALNY ZAKATEK

Obrazek
Obrazek
Obrazek

POMOC DLA GOJI

Bo z nas Fortuna w zywe oczy szydzi, to da, to wezmie, jako sie jej widzi...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia jagali - jaga się wita
PostNapisane: piątek, 24 stycznia 2014, 11:13 
Offline

Dołączył(a): środa, 11 marca 2009, 13:13
Posty: 482
Lokalizacja: mazowieckie
Kochane jestem:)
Zaglądam tak sporadycznie, bo cóż ... nic mi nie jest :)
Generalnie wygląda to tak: w listopadzie minęły dwa lata jak urodziłam - moją niespodziankę Lutkę- i od tej pory jakoś tak endo daje mi odpocząć. Obecnie jestem na krążkach nova ring- lekarz nie widzi potrzeby nic bardziej ingerującego. W sumie objawów choroby nie ma. Oczywiście są delikatne bóle przed i po miesiączce. Ale nie z takimi się żyło:)
Czasem zrosty dają znać - wszak przebyte laparoskopie musiały pozostawić ślad. Ale generalnie nie ma o czym pisać. Mój obecny problem to nawracające stany zapalne. Od 4 miesięcy nie mogę się porządnie przeleczyć.

_________________
laparoskopia 9.02.2009, usunięte zrosty, torbiele (endo II/III)...depo provera(przerwana w zawiązku z pojawieniem @) i takie tam inne,
12.01.2010 ponowna laparo. (zrosty, torbielka na prawym jajniku, wycinek jajnika, częściowo niedrożny jajowód) anty ..
08.2010 torbiel i zaczynam walkę z nowym lekarzem
03. 2011 niespodzianka
11.11.11 - Łucja jest już z nami

GG 4065050


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia jagali - jaga się wita
PostNapisane: sobota, 12 kwietnia 2014, 20:06 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 6 lipca 2009, 15:35
Posty: 20548
Co u Was?

_________________
moj nr gg : 22121906

Obrazek Moje DNA bierze udział w badaniu genetycznym, które może zrewolucjonizować diagnozowanie i leczenie endometriozy. Czy Ty też wzięłaś udział w badaniu?
Obrazek
Kliknij tu, aby się dowiedzieć, jak to zrobić - to proste!

MOJ WIRTUALNY ZAKATEK

Obrazek
Obrazek
Obrazek

POMOC DLA GOJI

Bo z nas Fortuna w zywe oczy szydzi, to da, to wezmie, jako sie jej widzi...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia jagali - jaga się wita
PostNapisane: środa, 22 października 2014, 09:50 
Offline

Dołączył(a): środa, 11 marca 2009, 13:13
Posty: 482
Lokalizacja: mazowieckie
Mija kolejny rok:) JEstem i mam się bardzo dobrze. Tzn. o endo nie pamietam , bo ani nie boli , ani doktorek go nie widzi. Ciągnę krążki , poza nimi nic . Wychodzi na to, że moja druga ciąża wyciszyła na dobre ( 3 lata) choróbsko i niech to trwa...

Całuje Was mocno Kasia L.

_________________
laparoskopia 9.02.2009, usunięte zrosty, torbiele (endo II/III)...depo provera(przerwana w zawiązku z pojawieniem @) i takie tam inne,
12.01.2010 ponowna laparo. (zrosty, torbielka na prawym jajniku, wycinek jajnika, częściowo niedrożny jajowód) anty ..
08.2010 torbiel i zaczynam walkę z nowym lekarzem
03. 2011 niespodzianka
11.11.11 - Łucja jest już z nami

GG 4065050


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia jagali - jaga się wita
PostNapisane: środa, 22 października 2014, 18:20 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 6 lipca 2009, 15:35
Posty: 20548
Kasiu milo, ze zajrzalas :) Wiesci tez cudne.

_________________
moj nr gg : 22121906

Obrazek Moje DNA bierze udział w badaniu genetycznym, które może zrewolucjonizować diagnozowanie i leczenie endometriozy. Czy Ty też wzięłaś udział w badaniu?
Obrazek
Kliknij tu, aby się dowiedzieć, jak to zrobić - to proste!

MOJ WIRTUALNY ZAKATEK

Obrazek
Obrazek
Obrazek

POMOC DLA GOJI

Bo z nas Fortuna w zywe oczy szydzi, to da, to wezmie, jako sie jej widzi...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia jagali - jaga się wita
PostNapisane: niedziela, 27 września 2015, 20:28 
Offline

Dołączył(a): środa, 11 marca 2009, 13:13
Posty: 482
Lokalizacja: mazowieckie
witajcie kochane,

pewnie o mnie już zapomniałyście ... a mam takie pytanie czy któras z Was ma problemy z TSH. W kolejnych badaniach mam wynk, 0,01 - 0,05 więc praktycznie go nie ma . al pozostałm hormony ok? endokrynolog nie za bardzo wie co ze mną zrobić - a ja jestem cholernie zmęczona , każda aktywnośc fizyczna mie wykańcza, nawet sprzątanie w domu:) co do endo jest ok - zn. w zasadzie nie dzieje się u mnie nic i tak już 4 rok


całuję KAsia

_________________
laparoskopia 9.02.2009, usunięte zrosty, torbiele (endo II/III)...depo provera(przerwana w zawiązku z pojawieniem @) i takie tam inne,
12.01.2010 ponowna laparo. (zrosty, torbielka na prawym jajniku, wycinek jajnika, częściowo niedrożny jajowód) anty ..
08.2010 torbiel i zaczynam walkę z nowym lekarzem
03. 2011 niespodzianka
11.11.11 - Łucja jest już z nami

GG 4065050


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia jagali - jaga się wita
PostNapisane: poniedziałek, 28 września 2015, 18:08 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 6 lipca 2009, 15:35
Posty: 20548
Jagali pamietamy chociaz zagladasz raz na rok ;) Ja mam klopoty z tarczyca TSH mam jednak wysokie czyli niedoczynnosc tarczycy.

U ciebie z tego co widze nadczynnosc tarczycy. Kochana nie jestem lekarzem wiec ani diagnozowac cie nie bede. Moge ci jedynie posunac mysl ponownego skontrolowania TSH. Kiedys jak jechalam do Polski to jechala z nami jedna dziewczyna, ktora miala wlasnie niskie TSH i u niej po czasie zdiagnozowano chorobe Basedowa, jesli dobrze pamietam...Nie znaczy to absolutnie, ze tak i u ciebie moze byc.
Wtracilam, bo mi sie skojarzylo.

Lekarka nie wlaczyla ci zadnego leczenia ani dodatkowych badan?
Jak juz bedziesz cos wiedziala to daj znac.

_________________
moj nr gg : 22121906

Obrazek Moje DNA bierze udział w badaniu genetycznym, które może zrewolucjonizować diagnozowanie i leczenie endometriozy. Czy Ty też wzięłaś udział w badaniu?
Obrazek
Kliknij tu, aby się dowiedzieć, jak to zrobić - to proste!

MOJ WIRTUALNY ZAKATEK

Obrazek
Obrazek
Obrazek

POMOC DLA GOJI

Bo z nas Fortuna w zywe oczy szydzi, to da, to wezmie, jako sie jej widzi...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia jagali - jaga się wita
PostNapisane: środa, 21 lutego 2018, 17:02 
Offline

Dołączył(a): środa, 11 marca 2009, 13:13
Posty: 482
Lokalizacja: mazowieckie
Mnie to się tu nie spodziewaliście. .....
Dziewczyny zaglądam tak rzadko bo co tu pisać.... jest dobrze .
Praktycznie już od 6 lat , nic się nie dzieje. Miałam jakieś torbielki , ale prawdopodobnie czynnościowe pomógł Duphaston. Generalnie jest ok. Ze względu na problemy z wątrobą od roku nie przyjmuje żadnych hormonów, nawet na krążkach dostawałam cholestazy ( przy braku ciąży:) ) Pilnujemy z moim dr , ale nic nie widać przy najmniej na USG, a ponieważ nie boli ... to lekarz nie chce zaglądać do brzuszka żeby sprawdzić. Jak to mówi przyjdzie na to czas ...bo w cuda nie wierzy i choroba pewnie kiedyś o sobie da przypomnieć. Chyba ze uda mi się dociągnąć tak do menopauzy a zważywszy na 42 roczki... to szansa jest . Całuję WAs wszystkie ściskam , zdrowia i wytrwałości

_________________
laparoskopia 9.02.2009, usunięte zrosty, torbiele (endo II/III)...depo provera(przerwana w zawiązku z pojawieniem @) i takie tam inne,
12.01.2010 ponowna laparo. (zrosty, torbielka na prawym jajniku, wycinek jajnika, częściowo niedrożny jajowód) anty ..
08.2010 torbiel i zaczynam walkę z nowym lekarzem
03. 2011 niespodzianka
11.11.11 - Łucja jest już z nami

GG 4065050


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia jagali - jaga się wita
PostNapisane: środa, 21 lutego 2018, 19:55 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 6 lipca 2009, 15:35
Posty: 20548
Milo, ze wrocilas na stare smieci. Fajnie, ze masz endo pod kontrola. Tak trzymac!

_________________
moj nr gg : 22121906

Obrazek Moje DNA bierze udział w badaniu genetycznym, które może zrewolucjonizować diagnozowanie i leczenie endometriozy. Czy Ty też wzięłaś udział w badaniu?
Obrazek
Kliknij tu, aby się dowiedzieć, jak to zrobić - to proste!

MOJ WIRTUALNY ZAKATEK

Obrazek
Obrazek
Obrazek

POMOC DLA GOJI

Bo z nas Fortuna w zywe oczy szydzi, to da, to wezmie, jako sie jej widzi...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia jagali - jaga się wita
PostNapisane: wtorek, 13 marca 2018, 12:25 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 13 stycznia 2016, 08:28
Posty: 149
Super czyta się ostatnie Twoje plsty typu: od 6 lat spokój. :) :)

_________________
moja historia

09.2015 - pojawienie się torbieli na jajniku 5cm, Novynette; bolesne miesiączki
03.2016 - laparoskopia, usunięcie torbieli, stwierdzenie endometriozy miednicy mniejszej (II/III stopień)
04-09.2016 - zastrzyki Zoladexu
12.2016 - Yasmin


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 360 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 32, 33, 34, 35, 36

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 21 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL