Forum Portalu www.endometrioza.aid.pl

Forum chorych na endometriozę, porady, grupy wsparcia, spotkania kobiet chorych na endometriozę - wszystko o: endometrioza, laparoskopia, torbiel czekoladowa, zrosty, ca-125, płodność.
Teraz jest wtorek, 13 listopada 2018, 01:38

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 16 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Historia Leeloo...
PostNapisane: wtorek, 29 maja 2018, 09:11 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 13 stycznia 2016, 08:28
Posty: 149
Niestety ceny u lekarzy prywatnych dają po kieszeni. Co do krwi pewnie jakiś obraz sytuacji dałaby kolonoskopia? Chociaż jeżeli to przez endo to raczej i tak nic nie pokaże, bo z tego co wiem ona występuje na zewnątrz jelit...

_________________
moja historia

09.2015 - pojawienie się torbieli na jajniku 5cm, Novynette; bolesne miesiączki
03.2016 - laparoskopia, usunięcie torbieli, stwierdzenie endometriozy miednicy mniejszej (II/III stopień)
04-09.2016 - zastrzyki Zoladexu
12.2016 - Yasmin


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Leeloo...
PostNapisane: piątek, 1 czerwca 2018, 22:12 
Offline

Dołączył(a): poniedziałek, 22 sierpnia 2016, 20:30
Posty: 695
Kolonoskopię trzeba zrobić żeby wylkuczyć czy nie ma innych nieprawidłowości w jelitach jeżeli nie ma to niestety może być endo.
A nie masz czasem hemoroidów?
Bieżesz jakieś leki oprócz tych na prolaktynę?

_________________
Moja historia
05 2010 -laparoskopia 8 cm tor. obu jajników – Novynette
02 2014 -cytologia HSIL wycinki z szyjki ok
06 2014 - cytologia gr. II
07 2015 - cytologia LSIL wycinki ok
09 2015 HPV MRNA dodatnie
10 2015 - laparotomia usunięte tor. jajników pozostawiono endo pochwy i odbytnicy – Lucrin x6 miesięcy
02 2016 – laparotomia x 2, usunięcie endo pomiędzy pochwą a odbytem oraz ogniska na odbytnicy
05 2016- kolposkopia potwierdza zmiany LSiL na razie obserwacja
08 2016 - endo powróciło..

moja historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Leeloo...
PostNapisane: niedziela, 3 czerwca 2018, 02:23 
Offline

Dołączył(a): sobota, 3 marca 2018, 01:13
Posty: 12
Hej.
Lekarz z SOR stwierdził, że panikuje i po co w ogóle przyjechałam...(w przychodni nie było już numerków) na koniec stwierdzono ze to może od mocnych zaparć, przepisano Xifaxan i probiotyk Dicoflor? Ponadto biore juz niestety Euthyrox, Dostinex, w określone dni cyklu Duphaston - wszystko przepisane przez lekarza endokrynologa - ginekologa z kliniki niepłodności. Biorę tez PregnaPlus i FertiFormula Oil. Po okolo 4 dniach krew chyba zniknęła, choć pewności 100% nie mam. Bardzo się wystraszyłam, a jednocześnie nie mam już sił chodzić do kolejnych lekarzy.

_________________
Leeloo
Moja Historia
02.2018 -laparo-usunięto torbiele z obu jajników, podobno udrożniono oba jajowody, jajowód przyrośnięty do więzadła
04.2017-12.2017 przeróżne antybiotyki
03.2017 -zmiana lekarza, podejrzenie endo - skierowanie na laparo i bad. drożności jajowodów
01.2017 -niedoczynność tarczycy, hiperprolaktynemia czynnościowa(Euthyrox,Bromergon)
10.2016 -nadal brak bobo :( gin stwierdza że ginekologicznie jest wszystko ok...
10.2015 -początek starań o dziecko
2008 -TK głowy-torbiel pajęczynówki


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Leeloo...
PostNapisane: niedziela, 3 czerwca 2018, 12:05 
Offline

Dołączył(a): poniedziałek, 22 sierpnia 2016, 20:30
Posty: 695
Czytam twój wątek i tak co do prolaktyny to wzięła bym skierowanie na RMI głowy żeby wykluczyć gruczolaka przysadki co do drugiego krwawienia po laparoskopii tu bym się nie martwiła bo niestety laparo zaburza równowagę hormonalną i też tak miałam a co do krwawienia z odbytu sądzę że pewnie to endo ale jest to bardzo ciężko stwierdzić w badaniach wiem że wszystko kosztuje dlatego weż od ginekologa skierowanie na RMI miednicy i kolonoskopię dobrze byłoby zrobić w czasie miesiączki wtedy jest największa szansa coś na jelicie znaleźć.

Nie poddawaj się ,trzymam kciuki

_________________
Moja historia
05 2010 -laparoskopia 8 cm tor. obu jajników – Novynette
02 2014 -cytologia HSIL wycinki z szyjki ok
06 2014 - cytologia gr. II
07 2015 - cytologia LSIL wycinki ok
09 2015 HPV MRNA dodatnie
10 2015 - laparotomia usunięte tor. jajników pozostawiono endo pochwy i odbytnicy – Lucrin x6 miesięcy
02 2016 – laparotomia x 2, usunięcie endo pomiędzy pochwą a odbytem oraz ogniska na odbytnicy
05 2016- kolposkopia potwierdza zmiany LSiL na razie obserwacja
08 2016 - endo powróciło..

moja historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Leeloo...
PostNapisane: piątek, 22 czerwca 2018, 12:22 
Offline

Dołączył(a): środa, 6 kwietnia 2016, 21:11
Posty: 594
Leeloo, koniecznie daj znać jak tam Twoje zmagania z chorobą! Trzymaj się.

_________________
Endometrioza głęboko naciekająca przestrzeni odbytniczo-pochwowej (IV st.)

2018.08 Laparoskopia
2018.07 IMSI (nieudane)
2018.04 Próba ogarnięcia insulinooporności
2018.03-06 Starania
2017.03-2018.02 Jeanine
2016.12 Choroba Hashimoto
2016.11-2017.02 Starania
2016.04-09 Zoladex
2016.03 Laparoskopia
2014.12-2016.03 Visanne

Moja Historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Leeloo...
PostNapisane: poniedziałek, 27 sierpnia 2018, 01:17 
Offline

Dołączył(a): sobota, 3 marca 2018, 01:13
Posty: 12
Hej, długo mnie tutaj nie było...aż hasła zapomniałam ;)
U mnie bywa różnie od przypływu nadziei na ciąże do bólu po kolejnym comiesięcznym rozczarowaniu...Jakby tego było mało to miałam znowu nadzieje na ciąże...a tu w rocznice ślubu okres się pojawił...nawet nie miałam sił już płakać. Popsuło mi to cały wyjazd z mężem jaki sobie zafundowaliśmy z okazji rocznicy :(
Mon82 pisząc post miałaś na myśli MRI głowy??? Miałam go robionego w lutym 2017 pod katem właśnie guza przysadki i wszystko tam było ok. Nie mam chyba hemoroidów.
Zmieniłam lek z bromegronu na dostinex na początku PRL nie spadała ale teraz 2 miesiące już jest ok. W końcu odkąd zaczęłam sie leczyć tj. od 2015 mam w normie PRL i TSH oby już tak zostało... Niestety ciąży jak nie było tak nie ma. Ginekolog proponuje inseminacje i już powoli każe myśleć o in vitro. Skąd brać na to wszystko kasę skoro ten rzad zabrał tak wiele możliwości na NFZ dotyczących leczenia niepłodności??? czy teraz na NFZ można wykonać inseminacje???
Zmieniłam dietę choć trudno w tym postanowieniu wytrwać ale staram się. Martwi mnie tez to ze zaczęłam chudnąc, od zawsze byłam szczupła, ale teraz już ważę 45 kg i wyglądam jak chodzący kościotrup, nie podobam się sobie... nie wiem co się dzieje... nie jadam a jak już coś to sporadycznie mięsa wieprzowego a jedynie czasem filet z kurczaka i nie jadam słodyczy. Koniec z napojami gazowanymi, "sokami" itd. czy przez to mogłam schudnąć??? co jeść żeby przytyć ale myśleć jednocześnie o endo w codziennej diecie??
Odnośnie krwawienia z odbytu to już się to nie powtórzyło chyba że nie zauważyłam. Mam skierowanie na retroskopie -to coś jak kolonoskopia ale płycej że tak się wyrażę... Czy któraś z was to miała??? boli bardzo??? boję się bo jak już pisałam wcześniej jestem baaaardzo szczupła i ból może być jeszcze większy..
Dziękuję wam za odp. Pozdrawiam.

_________________
Leeloo
Moja Historia
02.2018 -laparo-usunięto torbiele z obu jajników, podobno udrożniono oba jajowody, jajowód przyrośnięty do więzadła
04.2017-12.2017 przeróżne antybiotyki
03.2017 -zmiana lekarza, podejrzenie endo - skierowanie na laparo i bad. drożności jajowodów
01.2017 -niedoczynność tarczycy, hiperprolaktynemia czynnościowa(Euthyrox,Bromergon)
10.2016 -nadal brak bobo :( gin stwierdza że ginekologicznie jest wszystko ok...
10.2015 -początek starań o dziecko
2008 -TK głowy-torbiel pajęczynówki


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 16 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 24 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL