Forum Portalu www.endometrioza.aid.pl

Forum chorych na endometriozę, porady, grupy wsparcia, spotkania kobiet chorych na endometriozę - wszystko o: endometrioza, laparoskopia, torbiel czekoladowa, zrosty, ca-125, płodność.
Teraz jest środa, 18 września 2019, 20:39

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1442 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 145  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Historia Aleenki - nie taka dluga :)
PostNapisane: piątek, 4 grudnia 2009, 14:41 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 2 grudnia 2009, 14:00
Posty: 3312
Zachecona przez kolezanke - moja historia. Krotka bo moja przygoda z endo nie jest dluga ale za to intensywna. Od wielu lat stwierdzone miesniaki na macicy. Stad dlugie i coraz bardziej obfite miesiaczki. No ale tak jest przy miesniakach wiec nie mialam stresu i lekarze tez. Kilka lat temu wykryto cyste ale mala - lekarz stwierdzil,ze chyba endometrialna ale proponuje laparoskopie aby potwierdzic ...nie chcialam. Pomyslalam,ze zobacze ale tak pod noz gdy nic mi nie dolega hmmm. Bylam glupia ...dzis to widze. Kazal obserwowac ale mnie sie nie spieszylo. Minelo prawie 3 lata. W marcu 2009 okres nie chcial sie skonczyc ...trwal 11 dni. Pocieszalam sie,ze to pewnie jakies zaburzenia hormonalne. Badanie USG i zaskoczenie - cysta, ktora dwa lata temu miala kilka cm ma teraz 10 cm. Widac na oko,ze endometrialna. W miedzyczasie krwawienie poza miesiaczka - no coz tym razem operacja. Laparoskopia. Przy okazji zbadano macice, usunieto malenkiego polipa. Cysta usunieta, jajnik ocalony. Lekarz proponuje leczenie ale ...ja marze o dziecku. Jeszcze sprobuje. Lekarz sie godzi ...mija kilka miesiecy. W ciazy nie jestem ale za to laduje dwa razy na ostrym dyzurze z powodu bolu podczas miesiaczki. Ostatni raz diagnoza - torbiel endometrialna - znow 10 cm ! Torbiel przykleila sie do macicy i jelit - stan zapalny. Bol, bol ...leki przeciwbolowe, problemy z wyproznianiem - mam dosc. Trzeba robic operacje i to szybko. Tym razem trzeba usunac tez jajnik. Znow laparoskopia. Przechodze ja latwo tak jak i poprzednia ale psychicznie gorzej. Placze na okraglo, winie sie,ze nie chcialam sie leczyc od razu ...Mam 42 lata. Koniec marzen o dziecku. Ale ciesze sie bo leki znosze dobrze i czuje sie bardzo dobrze. Cos za cos. Wierze,ze wszystko bedzie dobrze. Juz nie placze i snuje plany na przyszlosc .... :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Aleenki - nie taka dluga :)
PostNapisane: piątek, 4 grudnia 2009, 15:09 
Offline

Dołączył(a): środa, 11 marca 2009, 19:43
Posty: 3578
Lokalizacja: Zagłębie:)
Aleenka jest mi strasznie przykro, że tak potoczyła się Twoja historia :(
Nie możesz winić się za to, że choroba się u Ciebie tak potoczyła, ktoś powinien wcześniej Ci wytłumaczyć na czym polega ta choroba. Teraz jesteś z nami i mam nadzieję, że będzie Ci łatwiej. Rozgość się i kiedy tylko potrzebujesz pisz i zaglądaj, a my będziemy Cię wspierać.
;) Może warto się skonsultować z innym lekarzem, jak wyglądają Twoje hormony?

_________________
endometr.IVst 04.07r laparot. pek. jajnik, 04.09r laparosk. 3-m-ce lucrin, 08.09 ICSI :( 10.2009 laparot. 6 m-cy zoladex, 06.10 IMSI :D Mamy dwa serduszka-parka! Boże chroń nasze maleństwa!
Moja historia
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Aleenki - nie taka dluga :)
PostNapisane: piątek, 4 grudnia 2009, 15:19 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 28 maja 2009, 11:11
Posty: 2765
Witaj Kochana! Mariola ma święta rację - to lekarze powinni nas uświadamiać o zagrożeniu, jakie niesie ze sobą choroba. Nie naszą rolą jest nauka przez cierpienie. Najważniejsze, abyś była pod dobrą i mądrą opieką. Będę trzymać kciuki za Ciebie i pozdrawiam cieplutko :)

_________________
Kasia


14 lat w bólu
11 lat durnych diagnoz
3 lata marzeń o byciu mamą
2 operacje, brak leczenia, dieta endo
przygotowania do in vitro..a tu nagle..

14.01.2010 - dwie cudowne tłuściutkie krechy na teście!!
9.09.2010 - cudowny tłuściutki Troll już w naszych ramionach!!!
historia mojej endo
historia mojego Trolla
GG: 15721997
kobiecetajemnice.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Aleenki - nie taka dluga :)
PostNapisane: piątek, 4 grudnia 2009, 15:21 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 25 sierpnia 2009, 20:45
Posty: 2311
Jestesmy z toba kochana!

_________________
Obrazek

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Aleenki - nie taka dluga :)
PostNapisane: piątek, 4 grudnia 2009, 16:39 
Offline
Site Admin

Dołączył(a): poniedziałek, 15 grudnia 2008, 16:23
Posty: 6661
Lokalizacja: Poland Warszawa
Nie widzę Twojej winy! Czy dobrze rozumiem, że masz jeszcze jeden jajnik? :)

_________________
Basia Kossakowska


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Aleenki - nie taka dluga :)
PostNapisane: piątek, 4 grudnia 2009, 16:58 
Witaj :)
Nie obwiniaj się - to lekarze powinni Cie prowadzić przez zawiłości tej choroby i ostrzegać o jej skutkach.
Wiesz, tak sobie myślę... ja jestem tylko troszkę młodsza, na dzieci nie ma już tez szans, ale jesteśmy szczęśliwi. Można :)
A jakieś leki po tej ostatniej operacji wzięłaś? Analogi? Żeby to znów Ci tak nie urosło.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Historia Aleenki - nie taka dluga :)
PostNapisane: piątek, 4 grudnia 2009, 17:11 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 2 grudnia 2009, 14:00
Posty: 3312
Dzieki dziewczyny ! Naprawde jestescie super !
Lekarz mnie uswiadomil ale to ja z mezem podjelam decyzje,ze sprobujemy. Czasem ryzyko przynosi sukces - czasem nie. Bylam w rozpaczy bo to spadlo na mnie tak nagle ...myslalam,ze idzie ku dobremu a tu masz. Teraz biore leki i mam nadzieje,ze to juz nie wroci. Jestem pod dobra opieka i moj lekarz potrafi tez tchnac nadzieje w czlowieka a wiecie jakie to wazne. To taki lekarz co wie,ze pacjent to nie tylko cialo ale i dusza. Niestety - pierwszy do ktorego trafilam pare lat temu taki nie byl. A co do szczescia - jestesmy naprawde szczesliwi razem z mezem (dzieki Bogu bo inaczej trudno byloby przez to przejsc). Zreszta dopoki nie dotarlam na to Forum to myslalam,ze to ze mna los sie obszedl jakos tak okrutnie ale jak czytam dziewczyny Wasze historie to uswiadomilam sobie ilez problemow potrafi niesc ze soba ta choroba. Ale sie nie damy ! :) Jeszcze raz dzieki za wsparcie ! Musze jeszcze wiecej poczytac to Forum bo na razie zapoznalam sie tylko z paroma watkami. A i tak mi sie tu podoba ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Aleenki - nie taka dluga :)
PostNapisane: piątek, 4 grudnia 2009, 17:16 
Aleenka napisał(a):
A i tak mi sie tu podoba ;)

To zostawaj i rozgość się :)
A gdzie Ty takiego dobrego lekarza znalazłaś? Może się nim podzielisz?


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Historia Aleenki - nie taka dluga :)
PostNapisane: sobota, 5 grudnia 2009, 11:25 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 28 maja 2009, 11:11
Posty: 2765
Noo, my tez takiego lekarza chcemy :P

_________________
Kasia


14 lat w bólu
11 lat durnych diagnoz
3 lata marzeń o byciu mamą
2 operacje, brak leczenia, dieta endo
przygotowania do in vitro..a tu nagle..

14.01.2010 - dwie cudowne tłuściutkie krechy na teście!!
9.09.2010 - cudowny tłuściutki Troll już w naszych ramionach!!!
historia mojej endo
historia mojego Trolla
GG: 15721997
kobiecetajemnice.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Aleenki - nie taka dluga :)
PostNapisane: sobota, 5 grudnia 2009, 18:33 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 2 grudnia 2009, 14:00
Posty: 3312
Chetnie bym sie podzielila ale to sie chyba nie za bardzo przyda bo mieszkam w Holandii. Rzeczywiscie trudno trafic na fajnego lekarza - tutaj tez bywa roznie podobnie jak w Polsce. A od tego tak wiele zalezy. Nawet zle wiesci trzeba umiec podac. Pamietam,ze kiedys w Polsce zdarzylo mi sie wyjsc z gabinetu ze lzami w oczach a nie byly to wiesci naprawde tragiczne. Czasem mam wrazenie,ze niektorzy lekarze odczuwaja jakby satysfakcje straszac pacjenta ...na szczescie to nie takie czeste ech :roll:


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1442 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 145  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Majestic-12 [Bot] i 11 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL