Forum Portalu www.endometrioza.aid.pl

Forum chorych na endometriozę, porady, grupy wsparcia, spotkania kobiet chorych na endometriozę - wszystko o: endometrioza, laparoskopia, torbiel czekoladowa, zrosty, ca-125, płodność.
Teraz jest czwartek, 16 lipca 2020, 02:16

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 9 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Historia magdalena3
PostNapisane: wtorek, 9 lutego 2016, 11:35 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 9 lutego 2016, 11:22
Posty: 7
czesc jestem magda mam 25 lat od 2012 roku borykam sie z ta choroba przeszlam juz dwie operacje ... szczerze nie wiem co mam teraz juz robic czy czekac jak calkiem sie wylecze czy probowac zajsc w ciaze ... mam prace na czas okreslony i ciezko mi podjac wogule jaka kolwiek decyzje ... a tez mam ciezka sytuacje w domu ... sama w mama mieszkam ona zarabia malo i praktycznie z mojej pensji utrzymujemy sie eh.... ostatnio znow przy miesiaczce mam bole straszne ze nie radze sobie z tym juz a moj lekarz powiem szczerze rozklada rece i caly czas mowi ze po ciazy mnie przejdzie tylko ja nie jestem taka pewna tego .... chciala bym zeby ktos mi doradzil co mam zrobic bo wiem tez ze jak bede tak zwlekac przy tej chorobie to moge wogule nie miec dzieci a teraz akurat mam takie pragnienie na jedno chociaz tylko moj chlopak waha sie i nie wiem jak mam z nim tez pogadac zeby go przekonac jakos do tego ....


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia magdalena3
PostNapisane: środa, 10 lutego 2016, 23:20 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 31 stycznia 2016, 13:19
Posty: 124
Magdalena3, po pierwsze, skąd jesteś kochana? Może napisz na wątku regionalnym i udaj się do jakiegoś lekarza - specjalisty od endometriozy? Skoro Twój własny lekarz rozkłada ręce, to może czas go zmienić? Powinien robić wszystko, żeby ulżyć Ci w bólu. Rozważałaś taką opcję?

_________________
Moja historia :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: endometrioza
PostNapisane: czwartek, 11 lutego 2016, 11:46 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 9 lutego 2016, 11:22
Posty: 7
z gostynia jestem to jest wojewodztwo wielkopolskie .... bylam juz u 4 lekarzy w poznaniu jeden a potem tu chodzilam u siebie i tak zostalo ... nie mam ochoty juz isc do nastepnego lekarza i sluchac tych samych rzeczy co gadaja .... bo to juz nic nie daje .... boje sie nastepniej miesiaczki zebym znow nie miala takich bóli jak teraz mialam eh....


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia magdalena3
PostNapisane: sobota, 13 lutego 2016, 23:10 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 21 maja 2012, 17:07
Posty: 2411
Lokalizacja: Slask
co za bzdura, że po ciąży przejdzie :shock: czy Twój lekarz ma 80 lat, że takie farmazony opowiada?? chyba dawno na żadnych szkoleniach i seminariach nie był :?
no więc nie - po ciąży nie przejdzie. Owszem, na jakiś czas burza hormonalna spowodowana ciążą i karmieniem wyciszy endometriozę, ale jej nie wyleczy, bo niestety ta choroba jest na chwilę obecną nieuleczalna.
masz ciężką sytuację, a chcesz decydować się na dziecko? nie czarujmy się, dziecko to ogromne wydatki. Wcale nie dziwię się, że Twój chłopak nie wykazuje entuzjazmu.
poszukaj dobrego specjalisty od endometriozy - są różne leki wyciszające chorobę, coś można zrobić - tylko trzeba spróbować, poszukać, coś dopasować...
wiem, że ciężko w naszym kraju o dobrą pracę, ale może spróbuj poprawić swoją sytuację... dla siebie, dla swojej rodziny...dla swoich przyszłych dzieci...

_________________
Moja historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: magda
PostNapisane: poniedziałek, 15 lutego 2016, 19:40 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 9 lutego 2016, 11:22
Posty: 7
czesc wam chcialam sie dowiedziec czy dobrze zrobilam .... choruje na endometrioze juz od 2011 roku mialam juz 2 operacje torbieli i w poznaniu badali mi marker c125 i wyszedl podwyzszony mi... po ostatniej operacji w tamtym roku pare miesiecy bylo okej ale bole brzucha przy miesiace i straszne zapracia wrocily znowu.... ostatnio z chlopakiem kochalam sie bez zabezpieczenia ale nie zaszlam w ciaze wogule to szczerze nawet nie wiem kiedy mam te dni plodne bo mam nieregularne miesiaczki .... teraz w walentynki znow to zrobilismy i z tego co czuje to chyba mam dni plodne bo leci mi strasznie sluz ze musze nosic wkladke ... no poprostu bede czekac czy dostane teraz okres bo powinnam miec 27 lutego gdzies tak... ogolnie to pracuje ale na czas okreslony mam umowe w sumie do konca listopada tego roku.... troche boje sie tego jak okaze sie ze bede w ciazy pewnie zwolnia mnie z pracy a tez mam ciezkie warunki w domu bo mama malo zarabia w swojej pracy jest po rozwodzie z tata on nie ma wogule kontaktu ze mna praktycznie mnie nie uznaje jako corke ....za rok wesle mam we werzesniu swoje z michalem i wydaje mi sie ze chyba troche sie pokusilam na to dziecko ale ostatnio naprawde strasznie jestem tak przewrazliwona ze inni maja dzieci ze maja rodziny a ja nie moge miec tego... ta choroba mnie wykancza nie moge normlanie funkcjonowac w dzien kiedy dostaje okres i niby tak gadaja ze po ciazy bedzie okej ale ja w to nie wierze zbytnio .... ale ostatnio naprawde takie male dzieci to taki we mnie instynk sie obudzil ze poprostu nie wiem co robic mam 26 lat zaraz i boje sie ze jak tak bede czekac to nic z tego nie bedzie... michal chcialby dziecko ale wydaje mi sie ze tak powierzchownie narazie a znow boje sie ze jego rodzice beda zli ze przed weslem zrobilismy to i poprostu nie wiem co mam myslec o tym co robic dalej moze ktos mi pomoze ....


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia magdalena3
PostNapisane: wtorek, 16 lutego 2016, 20:57 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 9 lutego 2016, 11:22
Posty: 7
Tylko ja już byłam u 4 lekarzy do ilu mam chodzić jeszcze brałam też visane i jannine nawet a potem miałam jeszcze jakieś inne leki i co dawały ulgę na jakiś czas a cały czas faszerowac się lekami nie można też a po za tym nie z nam żadnych innych lekarzy co by pomogli w mojej okolicy


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia magdalena3
PostNapisane: wtorek, 16 lutego 2016, 21:50 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 9 lutego 2011, 13:11
Posty: 276
Magda, chodzi o Twoje zdrowie. Dobry lekarz to podstawa, bo przyjdzie taki czas kiedy będziesz żałowała, że nic nie zrobiłaś w kierunku diagnozy i leczenia. Twoje podejście "nie można ciągle faszerować się lekami" jest inerozsądne.
Jeśli to endometrioza, to MUSISZ ją leczyć i MUSISZ się faszerować lekami, JEŚLI CHCESZ aby choroba nie postępowała. Endometrioza to choroba przewlekła a nie grypa. jak będziesz chorować na cukrzycę to też powiesz, że nie będziesz brać insuliny, bo nie można się ciągle faszerować lekami?

_________________
Moja Historia
czerwiec 2009 - laparoskopia, I st. endometriozy, nieliczne zrosty
od czerwca 2009 - Novynette w systemie "4 pory roku" - wreszcie bez bólu!
lipiec 2010 - infekcja HPV, histopatologia: CIN I i CIN 2 na tarczy szyjki i w kanale
sierpień 2010 - szyjka bez zmian po ntybiotykoterapii, cytologia przez 3 lata co pół roku - czysto
od września 2015 - nieśmiałe starania
grudzień 2015 - po 4 cyklach wraca BÓL, ale po dwóch dniach na teście II kreseczki!

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia magdalena3
PostNapisane: środa, 17 lutego 2016, 19:33 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 9 lutego 2016, 11:22
Posty: 7
misiowypotwor ja to wszystko wiem i rozumiem ale ja nie mam tyle kasy zeby tracic co chwile na nowego lekarza .... teraz co jestem u tego nie jest zle zajmuje sie mna i teraz jak bede u niego pewnie zapisze mi jakies leki na to zeby chociaz wyciszyc ten bol co mam w dzien miesiaczki.... moze stwierdzisz ze nie bardzo rozumiem skoro tak pisze ale moj zolądek nie toreluje wszystkich lekow.... fajnie ze udalo ci sie zajsc w ciaze ja tez bym bardzo chciala juz tego doswiadczyc i bardzo bym sie cieszyla no ale jak narazie wytrwale czekam.... moze teraz cos sie uda...:):)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia magdalena3
PostNapisane: poniedziałek, 22 lutego 2016, 21:58 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 9 lutego 2016, 11:22
Posty: 7
Hej dziewczyny czy mogło teraz coś uda się... ostatnio okres miałam koniec stycznia 14 lutego kochałam się bez.... tamten tydzień i początek tego mam tak obfity śluz ze nie daje rady z wkładkami eh... teraz koło 27 powinnam dostać okres i jestem ciekawa.... A jeszcze pracuje po 12 H teraz więc trochę martwię się czy coś może nie tak się stać....


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 9 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 24 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL